Pęknięcia (feat. Ramzes)-[AudioTrimmer.com]
[00:03.06] Zamykam sceptyczne oczy
[00:04.57] Dziś już nic nie zaskoczy mnie
[00:06.58] Piaski czasu wywołują
[00:08.51] U mnie niespokojny sen
[00:11.29] Czekam na dzień, na wschody
[00:13.30] Słońca dla nas
[00:14.54] Chociaż to trochę banał
[00:15.82] Kiedyś je doceniałaś je je
[00:18.64] I znowu śnie o tych
[00:20.06] Najgorszych rzeczach
[00:21.54] Że znów przed czymś uciekam
[00:23.32] I że pytał o mnie lekarz
[00:25.79] Ja na powiekach mam
[00:27.57] Uśpiony przekaz
[00:29.84] Nie chcę dłużej czekać
[00:31.02] Muszę zakończyć ten letarg
[00:33.56] Budzę się rano, jak zwykle rozdarty
[00:35.27] Podsumowuję te codzienne fakty
[00:37.28] Muszę nakarmić
[00:38.29] Demony karmy, chociaż zgubiłem
[00:39.54] Te klucze do klatki jej
[00:42.03] W środku już martwy
[00:43.29] I zimny jak Bałtyk
[00:45.79] Z oczu te klapki muszę
[00:47.05] Opuścić je z krainy baśni
[00:49.55] Każą wybierać
[00:50.81] Czy stawiam na życie czy spełniam
[00:52.54] Marzenia - spełniam marzenia
[00:54.29] Spłukany do zera nie patrze
[00:55.54] Na typów jak grzebią w kieszeniach
[00:57.28] Żadna kariera tu nie
[00:58.58] Da ci szczęścia jak
[00:59.79] W sobie go nie masz
[01:00.54] (w sobie go nie masz)
[01:01.53] Bo gdy pęka ziemia, to hajsy
[01:02.53] Nie mają żadnego znaczenia
[01:04.82] Więc hajsy pakuje w te dragi,
[01:06.56] Muszę się dzisiaj odpalić
[01:08.03] Chciałbym się poczuć na fali
[01:09.29] Tu między słowami
[01:10.28] Ukrywam te tagi
[01:11.53] Nie umiem się bawić
[01:12.52] Nie będę gadał z typami
[01:14.06] Co mierzą sukcesy cyframi
[01:15.78] Dla mnie to są pozerami
[01:17.03] Co dużo gadali a mało
[01:18.29] Dostali od życia
[01:19.54] Bo są tacy mali
[01:20.80] Mówią że jestem jakiś pojebany
[01:22.30] Nieco za stary by żyć marzeniami
[01:24.29] Rzucają slogany, co nie
[01:25.29] Mają wagi, za dobrze
[01:26.57] Już znam te banały
[01:28.32] Będę ikoną jak Muhammad Ali
[01:30.32] Bo ponadprzeciętnie
[01:33.52] Się biję z myślami
[01:34.78] Brzydzi mnie kolor tej białej flagi
[01:36.28] Brzydzi mnie poziom
[01:37.26] Twoich skandali
[01:38.31] Czuję się obcy, czuję się stary
[01:39.78] Bo dajesz ogień który nie parzy
[01:42.02] Co się wydarzy,
[01:43.06] To sprawa dla wieszczy
[01:44.04] Tak podpowiada mi
[01:45.28] Wewnętrzny sceptyk
[01:46.29] Muszę się skupić jedynie na
[01:47.56] Treści i wyjebane czy
[01:48.52] Łyka to mainstream
[01:50.04] Jeśli miałbym zatracić
[01:51.06] Tu swoją tożsamość
[01:52.29] Bo wolę być sobą
[01:53.03] Niż zarabiać siano
[01:54.06] Bo wolę być sobą
[01:55.04] Niż robić to samo, co każdy
[01:56.33] Idiota co tworzy katalog
[01:59.07] Tkwię w separacji z ludzką
[02:00.52] Powagą (przepraszam mamo)
[02:02.79] Pomiędzy furią a Nirvaną
[02:05.55] Ze sobą zamieniłem dialog
[02:07.04] Dzisiaj inaczej się ze mną witają
[02:08.80] Bo moje życie, to nadal chaos
[02:10.80] Muszę wykazać się tutaj nie lada odwagą
[02:14.06] Muszę sam się oparzyć
[02:15.54] Bo sceptycy tak już mają
[02:17.58] Zanim wiozłem się pomału
[02:19.51] Musiałem zaliczyć slalom slalom
[02:22.53] Swoją wiarą w to, że mało
[02:25.32] Tutaj czeka mnie nazajutrz (yo)
[02:28.04] Zawiesiłem się na jednym
[02:30.04] Przez co odpuliłem całość całość
[02:34.04] Tak mnie durnie postrzegają.
