Opał - Lek na nieśmiertelność prod. Rutkovsky-[AudioTrimmer.com]-[AudioTrimmer.com]
[00:00.71] Bąbel, muszę wziąć oddech
[00:01.43] Będzie dobrze
[00:02.38] Zrobić odwet klątwie
[00:03.66] Co w dół ciągnie
[00:04.91] I rozmienia mnie na
[00:05.88] Drobne drobinki cząstek
[00:07.45] Oddech powietrzem, co
[00:08.65] Niesie mnie bezwonnie
[00:10.15] Ale moje nozdrze czuje
[00:11.42] W nim zapach wspomnień
[00:13.15] Oddech - muszę złapać,
[00:15.65] Muszę złapać
[00:16.39] Oddech - potem odegram
[00:19.40] Swój roleplay
[00:21.64] Ale najpierw złapię oddech, ja, ja, ja.
[00:25.89] Wdech, wydech, znowu
[00:26.66] Gdzieś idę, na pohybel
[00:27.62] Tym co patrzą z boku
[00:28.89] Przez szybę ten deszcz bije
[00:30.40] Niech ostudzi i da mi spokój
[00:32.15] Wdech wydech, repeat jak delay
[00:33.65] Może ból minie, jak zakopię topór
[00:34.64] Gdzieś w tyle chcą wbić
[00:36.42] Sztylet, ale w to
[00:37.40] Wbiję teraz full focus
[00:38.39] Przez chwilę być motylem, leć
[00:39.92] Choć tyle tych spraw w toku
[00:41.40] Na tysiąc pierwszy problem
[00:43.16] Idę te tysiąc kroków
[00:44.90] Mijam te zapomniane parki
[00:46.42] W nich zakochane parki
[00:47.89] A ja zabiłem swoją Laurę, jak Kartky
[00:51.16] Jak mam się zaprzyjaźnić
[00:52.15] Skoro ból przy jaźni
[00:53.88] Bąbel, nie musisz mówić
[00:55.15] Nic, tylko przytaknij
[00:57.15] Dobry wieczór, znowu frunę
[00:58.13] W górę w taki chłodny wieczór
[00:59.89] Kilkanaście centymetrów
[01:01.41] Ponad ludzi tłumem na bezdechu
[01:03.39] Leczę strumień swoich
[01:04.66] Lęków pod tytułem
[01:05.92] Dziury gdzieś tu
[01:06.65] Szukam kształtów, tam
[01:07.66] Gdzie nie ma tekstur
[01:08.66] Czasu, w którym rządzi
[01:09.92] Przestój, drogi, gdzie
[01:10.90] Nie ma zakrętu, ziom
[01:12.14] Się wali w deklu od
[01:13.90] Tych sentymentów, yo.
[01:15.64] Bąbel, muszę wziąć oddech
[01:17.15] Będzie dobrze
[01:18.15] Zrobić odwet klątwie,
[01:19.65] Co w dół ciągnie
[01:20.93] I rozmienia mnie na
[01:21.65] Drobne drobinki cząstek
[01:23.15] Oddech powietrzem, co
[01:24.39] Niesie mnie bezwonnie
[01:25.65] Ale moje nozdrze czuje
[01:27.17] W nim zapach wspomnień
[01:28.91] Oddech - muszę złapać,
[01:31.38] Muszę złapać
[01:32.40] Oddech - potem odegram
[01:35.13] Swój roleplay
[01:37.64] Ale najpierw złapię oddech, ja, ja, ja.
[01:41.65] Bang, bang, robię wdech,
[01:42.66] Wdech, a jesienny liść nad nami
[01:44.65] Ten pęd, pęd, jakbym biegł, biegł
[01:46.39] To wzrokiem nie okiełznam ich
[01:47.65] I skoro w górę niesie liście
[01:50.15] Chłodny wiatr do gwiazd
[01:51.65] Podążam śladem za nimi
[01:52.97] Czy to już follow-up?
[01:54.40] Ogarniam, nie ma co kminić
[01:55.90] Gotowość mam do zmian
[01:57.41] Przekładam szczerość nad image
[01:59.14] Nagrałem Balkonmind
[02:00.65] Nie tylko słowa, a czyny
[02:02.14] Samuel Syko Sam
[02:03.65] Wrażliwość nabyta z ksywy
[02:05.15] Ja w sobie ogień mam
[02:06.91] Opał, pow, nie zatrzymasz
[02:08.66] Mnie jak się rozpędzę
[02:09.93] Marzenia, które drzemią
[02:11.16] We mnie przestały być senne
[02:13.15] Najpierw dały spełnienie
[02:14.40] Później mi przyniosły pengę
[02:16.14] Robię muzykę dla tych
[02:17.38] Dla których to ma znaczenie
[02:19.40] Znalazłem siebie i wierzę
[02:20.39] Że to już przeznaczenie
[02:22.15] Wszędzie zostawiam swój ślad
[02:23.65] Więc może to przez znaczenie
[02:25.41] Może to przez twierdzenie
[02:26.89] Że wolę zostać z boku
[02:28.39] Na tysiąc pierwszy problem
[02:29.90] Spacer tysiąca kroków
[02:32.14] Bąbel, muszę wziąć oddech
[02:33.15] Będzie dobrze
[02:33.90] Zrobić odwet klątwie,
[02:35.40] Co w dół ciągnie
[02:36.39] I rozmienia mnie na drobne
[02:37.89] Drobinki cząstek
[02:39.14] Oddech powietrzem, co
[02:40.16] Niesie mnie bezwonnie
[02:41.65] Ale moje nozdrze czuje
[02:43.15] W nim zapach wspomnień
[02:45.15] Oddech - muszę złapać,
[02:47.38] Muszę złapać
[02:48.13] Oddech - potem odegram
[02:51.15] Swój roleplay
[02:53.39] Ale najpierw złapię oddech, ja, ja, ja.
