Lrc Player

Taco Hemingway - Bardzo Proszę (SzUsty Blend)

Unknown artist
[04:15.69]·Synced by Guest·
This lyric sheet isn't paired with a song yet, so lines are shown but won't sync or seek.

[00:10.06] Sometimes when the sun sets I feel alone

[00:12.31] Sometimes I feel at home

[00:14.30] This time, tonight, I need someone

[00:16.80] And it's not the sand in my hair

[00:22.04] It's the thoughts running through my head

[00:24.79] All those things you never said

[00:34.03] Idę ulicami, gapiąc się na panny hoże

[00:40.54] Czarne płaszcze, czarne rury no i czarne Roshe

[00:43.26] Rozbity iPhone 6, choć zarabia marne grosze

[00:45.26] Nie pytam skąd ma hajsy, jeśli chce tańczyć to bardzo proszę

[00:48.02] Widzę jednak, że niechętna, dobry Panie Boże

[00:50.26] Może tamta będzie chciała, jeśli ta nie może?

[00:52.26] Plączę mi się język, same dziwne zdania tworzę

[00:53.80] Będzie dwója z plusem, może trója minus, panie psorze?

[00:57.32] Białe gówno ptaka ozdobiło czarne Porsche

[00:59.54] Wewnętrzna kieszeń płaszcza zawsze w niej browary noszę

[01:01.82] Jak początek miesiąca to Grolsche, koniec miesiąca to Łomże

[01:04.76] Mama pyta czy chcę jakiś przelew. Mówię: ‘bardzo proszę’

[01:07.50] Sześć zer, chciałbym kiedyś zrobić sześć zer

[01:10.01] Barman pyta mnie czy polać jeszcze. Bardzo proszę

[01:12.26] Ktoś mnie pyta z kim tu jestem

[01:14.30] Ktoś inny mnie pyta czy chcę w pysk. Mówię: ‘bardzo proszę’

[01:17.01] Sometimes when the sun sets I feel alone

[01:19.52] Sometimes I feel at home

[01:22.02] This time, tonight, I need someone

[01:26.26] And it's not the sand in my hair

[01:28.78] It's the thoughts running through my head

[01:32.26] All those things you never said

[01:36.53] W tym pokoleniu, na umowie-zleceniu

[01:38.27] Nie gada się o przyszłości i ZUSie, ubezpieczeniu

[01:40.28] Ci ludzie nie chcą gadać o wpłatach na lokatach premium

[01:42.79] I polityce tych pozycji raczej nie mamy w menu

[01:45.05] (Ale, ale) idę na balet i żyję wspaniale

[01:47.28] Sobie zapalę i wypiję, żeby zalać te żale

[01:50.03] Rano zamówię Domino's, choć miałem dietę mieć inną

[01:52.26] Niż dietę piwną. Od lutego zacznę ćwiczyć na stałe

[01:54.78] Na Facebooku same sześciopaki

[01:57.29] Koledzy przechwalają się jak jakieś przedszkolaki

[01:59.81] Same zdjęcia z siłki, jak pulsują typom wszelkie żyłki

[02:02.32] Jutro da zdjęcie z teatru, tak dla niepoznaki

[02:05.06] Ludzie raczej słabi są, ja to słabo znoszę

[02:07.55] Czarne dziury się podają za polarne zorze

[02:10.30] Kto Fifiemu poda rękę kiedy zaniemoże?

[02:12.27] Barman pyta czy polać kolejkę. Mówię: “Bardzo proszę.”

[02:15.01] 6 zer...

[02:16.31] Sometimes when the sun sets I feel alone

[02:17.31] Sometimes I feel at home

[02:19.76] This time, tonight, I need someone

[02:24.79] And it's not the sand in my hair

[02:27.02] It's the thoughts running through my head

[02:29.54] All those things you never said

[02:33.55] Wiosenny piątek. Jadę nocą na tym Veturilo

[02:35.81] Nie powinienem, bo wypiłem to czerwone wino

[02:38.05] Chciałbym powiedzieć teraz, że uciekam przed policją

[02:40.29] Ale zapamiętaj: życie to nie Ale Kino

[02:42.76] Smak naszego życia to wygazowane piwo

[02:45.02] Nasze romanse ustępują wszystkim harlekinom

[02:47.28] Zamiast czarnej limuzyny zbity pysk, duże czarne limo

[02:50.52] Nie szukaj Scarlett, jak nie jesteś Rudolph Valentino

[02:53.25] To jest Polska, tutaj stale zimno

[02:55.05] Ten kabriolet chowaj, ziomki momentalnie gwizdną

[02:57.05] Każdy tutaj gwiżdże do re mi fa so la si do

[02:59.79] To melodyjny kraj. Muzykantów takich tutaj milion

[03:02.77] Mam dwadzieścia parę lat, moje plany giną

[03:05.52] Kręcę się po mieście z wiecznie zblazowaną miną

[03:07.77] Mózg jak karabin, mógłbym zabić kogoś, zgładzić myślą

[03:09.78] Ciągle w pogoni za tą straszną liczbą

[03:11.26] Sześć zer, chciałbym kiedyś zrobić sześć zer

[03:14.53] Barman pyta mnie czy polać jeszcze. Bardzo proszę

[03:17.29] Ktoś mnie pyta z kim tu jestem

[03:19.56] Ktoś inny mnie pyta czy chcę w pysk. Mówię: ‘bardzo proszę’

[03:22.02] Wyrastają guzy, niby Karkonosze

[03:25.52] Jestem ateistą, ale niech mi dobry Pan pomoże

[03:27.56] Zobaczyłem wszystko, chyba wrócę i się spać położę

[03:29.77] Barman pyta czy chcę jeszcze. Bardzo proszę

[03:32.03] Sometimes when the sun sets I feel alone

[03:34.04] Sometimes I feel at home

[03:36.55] This time, tonight, I need someone

[03:41.01] And it's not the sand in my hair

[03:44.01] It's the thoughts running through my head

[03:47.54] All those things you never said