Lrc Player

Slasher

Słoń
[03:15.51]·
This lyric sheet isn't paired with a song yet, so lines are shown but won't sync or seek.

[00:10.29] Mam dziwne wrażenie, że zrobiłem to znów

[00:13.29] Sześć ciał bez głów, melioracyjny rów

[00:16.06] To nas dwóch ponownie popełnia zbrodnie

[00:18.54] W górę rogi podnieś i bas podkręć niech słuch Ci potnie

[00:22.05] Płoną pochodnie, siedzimy na tronach z czaszek

[00:24.55] Zakryte twarze mów mi Azazel przynoszę Slasher

[00:27.30] Przynoszę świst maczet, rozpoczynam krwawe harce

[00:30.05] Rzeźnicki nóż, ostrze szerokie na cztery palce

[00:32.80] Łaki to żywe tarcze i nadal gardzimy nimi

[00:35.80] Siedzę w Twojej szafie na głowie mam maskę świni, kminisz?

[00:38.80] Lepiej uciekaj zamiast stać jak słup soli

[00:41.05] Wytnę Ci na twarzy uśmiech, a to pewnie w chuj boli

[00:43.79] To król trupiogłowy, po ścianach tryska krew

[00:46.80] Niczym Jason jak patroszył ciała w Crystal Lake

[00:49.55] Leci piana z pyska, gniew, toczymy walkę stale

[00:52.30] Jestem jak Michael Myers kiedy za majkiem stanę

[00:55.05] Mamy chorą bajkę, łapiesz? puszczamy ją w Polskę

[00:57.79] Płynę tak po bicie, że dostaniesz choroby morskiej

[01:00.80] To jest proste

[01:01.54] Slasher w Twojej szkolnej szatni

[01:03.55] Lubię Cię tak bardzo, że zginiesz jako ostatni

[01:06.29] To jest Slasher!

[01:07.30] Radzę Ci skurwysynu biegnij!

[01:09.32] Slasher!

[01:10.05] Wszyscy Twoi znajomi polegli

[01:12.05] Slasher!

[01:12.55] Nie spodziewaj się po nas łaski

[01:14.79] Mikrofony, rany kłute, na twarzach maski

[01:17.30] To jest Slasher!

[01:18.30] Horror, hip-hop, chory rap

[01:20.29] Slasher!

[01:21.05] Ożywię zmory, które widzisz w snach

[01:22.80] Jeśli pokory Ci brak to kara Cię nie ominie

[01:25.55] Stań przed lustrem i pięciokrotnie powtórz moje imię

[01:28.54] Ból i męka, Manhunt, krzepnie krew na obcęgach,

[01:31.31] Lśnienie, siekiera w drzwiach klasyczna scenka

[01:34.30] Przysięgam wysoki sądzie, że jestem niewinny

[01:36.79] W moich snach hektolitry krwi wypływają z windy

[01:39.80] Morderczy dream team, klucz do dziewiątych wrót

[01:42.54] Zbieram propsy, Ty zbierasz słoik paznokci od nóg

[01:45.06] To kruk kazał mi namalować pentagram na ścianie

[01:48.05] Jesteśmy jak Damien trzy szóstki to nasze znamię

[01:50.54] Łapiesz?

[01:51.30] Pisz testament, wycieram w dresy klingę

[01:54.04] Pistolet na gwoździe, lekko pociągam za cyngiel

[01:56.55] Teraz wyglądasz jak Pinhead w wersji dla ubogich

[01:59.30] Stosujemy tylko naturalny nawóz w postaci mogił

[02:02.55] W górę rogi bo jedziemy pod zakaz

[02:04.80] Ludzkie mięso na hakach, koszmar minionego lata

[02:07.79] Nie jara mnie Waka Flocka, na głośnikach Twiztid

[02:10.55] Więc giń skurwysynu giń, styl pełnokrwisty

[02:13.30] Cieknie krew z walizki w kurtce białą broń mam

[02:16.29] Patroszę maturzystów - ich pierdolony Prom Night

[02:19.05] Anatomia, chcemy Cię pociąć i zmielić

[02:21.30] Mam dziwny pociąg do rzezi, robimy konfetti z jelit

[02:24.31] Wprowadzam brutalny reżim, uśmiechamy się jak Smiley

[02:27.30] Mikser Wam łamie karki jak Rob The Viking

[02:30.04] Pozszywamy Ci wargi tak więc gęba na kłódkę

[02:32.55] Nie nawijam makaronu na uszy, ja Ci je utnę

[02:35.54] To jest Slasher!

[02:36.55] Radzę Ci skurwysynu biegnij!

[02:38.55] Slasher!

[02:39.30] Wszyscy Twoi znajomi polegli

[02:41.30] Slasher!

[02:42.06] Nie spodziewaj się po nas łaski

[02:43.79] Mikrofony, rany kłute, na twarzach maski

[02:46.55] To jest Slasher!

[02:47.55] Horror, hip-hop, chory rap

[02:49.55] Slasher!

[02:50.30] Ożywię zmory, które widzisz w snach

[02:52.30] Jeśli pokory Ci brak to kara Cię nie ominie

[02:54.81] Stań przed lustrem i pięciokrotnie powtórz moje imię