Nullizmatyk X Filipek ft. Gibbs, Diana Ciecierska - Hotel Odyseusz-[AudioTrimmer.com]
[00:01.81] Sto pięćdziesiąt mil od domu
[00:03.94] Pusty hotel, z lodem Jack
[00:07.28] Niby wszędzie mamy ziomów
[00:09.93] Więc dlaczego piję sam?
[00:13.49] Szukam wciąż na siebie wzoru
[00:16.19] Chociaż czuję lekki żal
[00:19.44] Kiedy w hotelowym holu
[00:22.22] Czuwam nocą jak ta ćma
[00:24.48] Jestem typem samotnika
[00:25.50] Dzwonisz, pik, pik, nawijaj
[00:27.05] Znowu kwit, kwit, mnie mija
[00:28.29] We krwi mam antyviral
[00:29.84] Znowu jestem na koncercie
[00:31.38] Jest sobota, choć nie dla nas
[00:32.88] Ty na drugim końcu Polski
[00:34.13] Śpisz w mojej koszulce sama
[00:35.90] Live, love jak A$AP Rocky
[00:38.91] Jeden ziom ma trzy kierunki
[00:40.43] Drugi od nas trzy wyroki
[00:41.93] Jak byłem w kołysce zapalenie
[00:43.42] Płuc mnie prawie zmiotło
[00:44.94] Jakoś mam zakodowane
[00:46.45] By oddychać pełnią, mordo
[00:48.49] Tankuję swą Fiestę, Drwala
[00:50.08] W siebie wciskam
[00:51.10] Spędziłem w trasie tak dużo
[00:52.48] Czasu, każda ze stacji
[00:53.59] Sеrio jest bliska
[00:54.51] Choć mam dużo wrogów, face
[00:56.12] To face każdy przyjazny
[00:56.94] To dla moich bliskich wеrs
[00:57.72] Każdy pisze, że się martwi
[01:00.13] Z rodziną od święta, w progu
[01:01.78] Się z nią witam rzadko
[01:03.13] Spędzam zamiast z mamą
[01:04.42] Więcej czasu z płytą matką
[01:06.19] Powracam jak Odyseusz do
[01:07.69] Domu po takich trasach
[01:09.20] Chociaż żebyś mnie wpuściła
[01:10.46] Nie wdziewam stroju żebraka.
[01:13.48] Sto pięćdziesiąt mil od domu
[01:15.97] Pusty hotel, z lodem Jack
[01:19.25] Niby wszędzie mamy ziomów
[01:22.25] Więc dlaczego piję sam?
[01:25.40] Szukam wciąż na siebie wzoru
[01:28.18] Chociaż czuję lekki żal
[01:31.20] Kiedy w hotelowym holu
[01:34.23] Czuwam nocą jak ta ćma.
[01:36.74] Woda na młyn, na młyn woda
[01:39.31] Ładuję karabin, przede
[01:41.06] Mną oceany, morza
[01:42.81] Samotny dżin szuka
[01:43.80] Drogi na bezdrożach
[01:45.82] Killer Queen wyznacza
[01:46.57] Szlak jak polarna zorza
[01:48.62] Woda na młyn, na młyn woda
[01:51.36] W gardle absynt, w domu syn
[01:52.63] Czeka Penelopa
[01:54.63] W hotelu dym, powietrze
[01:56.13] Pełne obaw
[01:57.66] Nie byłeś w nim, ani w tym
[01:58.66] To waż słowa
[02:00.71] Dwadzieścia siedem lat
[02:01.71] Trwa rap przygoda
[02:03.23] Dźwigam na barach ten towar
[02:04.48] Nie mówię: "nara", chcę z
[02:05.73] Muzą nadal obcować
[02:07.00] I choć przelana goryczy czara
[02:09.00] Piję szampana, bo nie mam
[02:10.51] Czego żałować, życia żałować
[02:12.52] Mile widziana wygrana
[02:14.04] Ślepa przegrana
[02:15.29] I do celu od nowa, oko cyklopa
[02:17.05] Nie zawsze łajba może
[02:18.82] Na pełnych żaglach żeglować
[02:20.33] Woda na młyn, na młyn woda
[02:21.85] Do zoba, bo końca
[02:22.85] Dobiega w hotelu doba.
[02:25.36] Sto pięćdziesiąt mil od domu
[02:27.88] Pusty hotel, z lodem Jack
[02:31.16] Niby wszędzie mamy ziomów
[02:33.66] Więc dlaczego piję sam?
[02:37.19] Szukam wciąż na siebie wzoru
[02:39.95] Chociaż czuję lekki żal
[02:42.97] Kiedy w hotelowym holu
[02:46.01] Czuwam nocą jak ta ćma
[02:48.54] Jestem typem samotnika, więc
[02:49.54] Nie pukaj w moje drzwi
[02:50.79] Dobrze czuję się w mym gronie
[02:52.32] Stojąc w lustrze vis-à-vis
[02:53.81] Raz na tydzień ktoś chce
[02:55.08] Bardzo mym nowym kolegą być
[02:56.59] Przesiedziałem sam latami
[02:58.08] Roniąc tylko krople krwi
[02:59.87] Może więcej, niż to było potrzebne
[03:02.38] Z tego mam jeden wniosek
[03:03.62] Nie potrzebuję już ciebie
[03:05.39] Żadnych nowych koleżków
[03:06.65] Ani ich zgniłych pestek
[03:08.41] Wciąż reaguję słabo
[03:09.67] Na manekiny po emce
[03:11.43] Gdybyś sam zrobił przejście
[03:12.93] Chodziłbym pewniej po świecie
[03:14.18] A poruszam się z miną, że
[03:15.70] Miny czają się wszędzie
[03:17.23] Nie wiem już, co to za kino
[03:18.77] Że tłumy są aż tak ślepe
[03:20.53] Każdego celebrytę szanując
[03:22.03] Bardziej od siebie
[03:23.54] Na szczęście mam swój świat
[03:25.10] Jestem w nim jak
[03:25.84] Zadokowany w doku
[03:27.38] Dźwięki hip-hopu gdzieś na
[03:28.88] Trzecim piętrze w bloku
[03:30.62] Garstkę mych ludzi mile
[03:32.15] Widzianych u boku
[03:33.65] Bogu powierzyłem kilka spraw
[03:34.89] Trudno ufać komuś.
[03:37.20] Sto pięćdziesiąt mil od domu
[03:39.97] Pusty hotel, z lodem Jack
[03:43.47] Niby wszędzie mamy ziomów
[03:46.00] Więc dlaczego piję sam?
[03:49.27] Szukam wciąż na siebie wzoru
[03:51.78] Chociaż czuję lekki żal
[03:55.07] Kiedy w hotelowym holu
[03:57.87] Czuwam nocą jak ta ćma.
