12-Eminem-Sing_For_The_Moment(Album_Version)
[00:04.19] Takie myśli to koszmar
[00:04.94] Dla białych rodziców
[00:06.48] Którzy najbardziej obawiają się dzieciaka
[00:00.00] Z pofarbowanymi włosami
[00:00.00] Lubiącego nosić kolczyki
[00:00.00] Bo cokolwiek powiedzą, nie ma wpływu
[00:00.00] To straszne, kiedy w takim domu
[00:00.00] W którym nie wolno przeklinać
[00:00.00] Widzisz go, jak łazi w kółko
[00:00.00] Z dudniącymi słuchawkami na uszach
[00:00.00] Samotny, we własnej strefie
[00:00.00] Jest nieczuły i ma wszystko gdzieś
[00:00.00] Jest trudnym dzieckiem
[00:00.00] A wszystkie jego problemy wychodzą na jaw
[00:00.00] Gdy mówi o tym
[00:00.00] Jak jego cholerny ojciec sobie poszedł
[00:00.00] Nienawidzi go tak bardzo
[00:00.00] Że wykreśla go z pamięci
[00:00.00] Ale gdyby go kiedyś znowu spotkał
[00:00.00] Pewnie by mu przywalił
[00:00.00] Jego myśli są rozbite
[00:00.00] Jest wściekły, więc pyskuje
[00:00.00] Gada jak Murzyn, mózg ma wyprany
[00:00.00] Przez rock i rap
[00:00.00] Nosi szerokie spodnie
[00:00.00] Chustę na głowie lub wełnianą czapkę
[00:00.00] Ojczym uderzył go
[00:00.00] Więc mu oddał i złamał mu nos
[00:00.00] To dom rozbitej rodziny
[00:00.00] Nikt tu nad niczym nie panuje
[00:00.00] A on po prostu daje upust swoim uczuciom
[00:00.00] Refren:
[00:00.00] Dalej! Śpiewaj ze mną (śpiewaj!)
[00:00.00] Śpiewaj cały ten rok! (wyśpiewaj to!)
[00:00.00] Śpiewaj ze śmiechu, śpiewaj przez łzy!
[00:00.00] (Dalej!) Śpiewaj ze mną chociaż dzisiaj!
[00:00.00] Może jutro dobry Bóg
[00:00.00] Cię zabierze.
[00:00.00] Show-biznes się zmienia
[00:00.00] Przewijają się w nim gangsterzy
[00:00.00] W kraju morderców
[00:00.00] Rozum grzesznika to świętość
[00:00.00] Tylko Ty nie jesteś święty
[00:00.00] Masz tylko jednego przyjaciela
[00:00.00] Tylko tę spluwę, jesteś samotny
[00:00.00] Bo nikt cię nie zna
[00:00.00] Mimo to wszystkim się zdaje
[00:00.00] Że cię rozumieją
[00:00.00] Myślę, że słowa są jak sukinsyn
[00:00.00] Czasem są wielkie, czasem są podłe
[00:00.00] Albo jeszcze gorzej: czasem uczą nienawiści
[00:00.00] Te dzieciaki trzymają się
[00:00.00] Każdego zdania, które wypowiemy
[00:00.00] Czczą nas, a sklepy
[00:00.00] Sprzedają nasze platynowe płyty
[00:00.00] Ale jak w ogóle doszło
[00:00.00] Do takiej przemiany?
[00:00.00] Kiedyś wystawało się na rogu ulicy
[00:00.00] Przesiadywało na werandach i rapowało
[00:00.00] Teraz ma się fortunę
[00:00.00] I nie musi się nikomu lizać dupy
[00:00.00] Ale ci wszyscy krytycy chcą cię ukrzyżować
[00:00.00] Dziennikarze próbują cię spalić
[00:00.00] Fani się odwracają
[00:00.00] Adwokaci chcą się do ciebie dobrać
[00:00.00] I położyć łapy
[00:00.00] Na każdym groszu, jaki posiadasz
[00:00.00] Chcą, żebyś oszalał
[00:00.00] Zawsze, gdy jesteś wściekły
[00:00.00] W ten sposób próbują pokazać
[00:00.00] Że jesteś jak odbezpieczona broń
[00:00.00] Przy każdym sporze bez wahania
[00:00.00] Wyciągasz spluwę
[00:00.00] To dlatego ci prokuratorzy
[00:00.00] Chcą mnie natychmiast skazać
[00:00.00] Żebym tylko jak najszybciej
[00:00.00] Zniknął z tych ulic
[00:00.00] Ale wszystkie te dzieciaki słuchają mnie wiernie
[00:00.00] Więc podpisuję płyty
[00:00.00] A policja zbiera moje odciski
[00:00.00] To dla córki sędziego
[00:00.00] Ale on ma do mnie żal
[00:00.00] Jeśli jestem takim zagrożeniem
[00:00.00] To gówno nie ma sensu Pete
[00:00.00] To polityka, jeśli moja muzyka jest dosłowna
[00:00.00] A ja jestem przestępcą
[00:00.00] to jak mogę wychowywać małą dziewczynkę?
[00:00.00] Nie mógłbym, nie byłbym w stanie
[00:00.00] Ty też jesteś do niczego, Guerrera
[00:00.00] Ta pięść uderzyła ciebie
[00:00.00] Refren:
[00:00.00] Dalej! Śpiewaj ze mną (śpiewaj!)
[00:00.00] Śpiewaj cały ten rok! (wyśpiewaj to!)
[00:00.00] Śpiewaj ze śmiechu, śpiewaj przez łzy!
[00:00.00] (Dalej!) Śpiewaj ze mną chociaż dzisiaj!
[00:00.00] Może jutro dobry Bóg
[00:00.00] Cię zabierze.
[00:00.00] Mówią że muzyka może zmieniać nastroje
[00:00.00] I przemawiać do ludzi
[00:00.00] Ale czy może naładować broń
[00:00.00] I jeszcze ją odbezpieczyć?
[00:00.00] Cóż, jeśli tak jest
[00:00.00] To następnym razem
[00:00.00] Gdy rzucisz się na jakiegoś kolesia
[00:00.00] Powiedz sędziemu
[00:00.00] Że to moja wina i wytoczą mi sprawę
[00:00.00] Tak oto te dzieciaki ciągle tylko słyszą
[00:00.00] O tym, jak taszczymy ze sobą pistolety
[00:00.00] Więc też chcą mieć spluwę
[00:00.00] Bo myślą, że to super
[00:00.00] Nie wiedzą, że my naprawdę
[00:00.00] Robimy to tylko dla ochrony
[00:00.00] Jesteśmy artystami, oczywiście ten syf
[00:00.00] Wpływa na sprzedaż naszych płyt
[00:00.00] Ty ignorancie, ale muzyka jest odzwierciedleniem duszy
[00:00.00] Po prostu wyjaśniamy to i potem
[00:00.00] Dostajemy czeki pocztą
[00:00.00] To wszystko jest porąbane, prawda?
[00:00.00] Jak daleko można zajść
[00:00.00] praktycznie od niczego
[00:00.00] Teraz możemy mieć
[00:00.00] Każdą rzecz, jakiej zapragniemy
[00:00.00] To dlatego śpiewamy dla tych dzieciaków
[00:00.00] Które nie mają nic
[00:00.00] Poza marzeniami
[00:00.00] I rapowymi czasopismami
[00:00.00] Które przypinają plakaty
[00:00.00] Na ścianach całymi dniami
[00:00.00] Ubóstwiają swoich ulubionych raperów
[00:00.00] I znają ich wszystkie kawałki
[00:00.00] Albo dla wszystkich, którzy kiedyś
[00:00.00] Mieli przerąbane w życiu
[00:00.00] I teraz przesiadują i płaczą nocami
[00:00.00] I chieliby umrzeć
[00:00.00] Dopóki nie wrzucą sobie rapowej płyty
[00:00.00] Nie usiądą i nie poczują klimatu
[00:00.00] Dla was jesteśmy nikim
[00:00.00] Ale w ich oczach jesteśmy wielcy
[00:00.00] Dlatego chwytamy tę chwilę
[00:00.00] I próbujemy ją zatrzymać, posiąść
[00:00.00] Wycisnąć i zachować
[00:00.00] Bo dla nas te minuty są złotem
[00:00.00] I może inni przyznają to
[00:00.00] Kiedy nas już nie będzie
[00:00.00] Niech nasz duch po prostu trwa
[00:00.00] W naszych tekstach, które słyszycie
[00:00.00] W naszych kawałkach, więc możemy...
[00:00.00] Refren:
[00:00.00] Dalej! Śpiewaj ze mną (śpiewaj!)
[00:00.00] Śpiewaj cały ten rok! (wyśpiewaj to!)
[00:00.00] Śpiewaj ze śmiechu, śpiewaj przez łzy!
[00:00.00] (Dalej!) Śpiewaj ze mną chociaż dzisiaj!
[00:00.00] Może jutro dobry Bóg
[00:00.00] Cię zabierze
