D’angel
[00:21.92] Choć skreśliłaś nas na zawsze
[00:24.67] To ja nadal walczę, patrz
[00:27.17] Proszę, daj nam jeszcze szanse
[00:29.42] Nikt nie pokocha cię tak jak ja
[00:32.67] Choć skreśliłaś nas na zawsze
[00:34.67] To ja nadal walczę, patrz
[00:37.42] Proszę, daj nam jeszcze szanse
[00:40.17] Nikt nie pokocha cię tak jak ja
[00:42.92] Odeszłaś gdzieś
[00:46.17] Gdzie nie miałem szansy dojść już
[00:48.17] Witam kolejny dzień
[00:51.31] Pozbawiony wszelkich bodźców
[00:53.42] Wyłączyłem się na świat
[00:56.81] I na wrogów i na ziomków
[00:59.06] Z Tobą było mi jak w snach
[01:01.81] Dzisiaj topię się w mroku
[01:04.31] Zobaczyłem Ciebie pierwszy raz
[01:07.06] Od razu stał się dla mnie lepszy świat
[01:09.81] Od tej pory w głowie mętlik mam
[01:12.06] Od tej pory kiedy chcę być ja
[01:14.56] Nigdy nie chciałem byś się czuła jak zamknięty ptak
[01:16.70] Nie po to się starałem kilka miesięcy tak
[01:19.70] Jestem walnięty, fakt i mam niepewny fach
[01:21.95] Ale prawdziwszy niż większość gości, których znasz
[01:24.95] Dla nich to dupa cycki, twarz, tym jesteś
[01:27.70] Dla mnie najbliższe stworzenie na tym świecie
[01:30.96] Żaden Twój fotograf nie wie więcej o twym pięknie
[01:33.45] Czemu sam z tym jestem, czy jest lepiej Ci beze mnie
[01:35.71] Trochę się już nauczyłem, że ta miłość bywa chora
[01:38.20] Jakbym wybrał supersiłę, to by pewnie była ona
[01:40.70] Chciałbym tylko cofać chwile, gdy trzymałem Cię w ramionach
[01:43.45] Bo od zawsze ci mówiłem, że Makonnen śpiewa o nas
[01:47.45] Odeszłaś gdzieś
[01:49.95] Gdzie nie miałem szansy dojść już
[01:52.20] Witam kolejny dzień
[01:54.95] Pozbawiony wszelkich bodźców
[01:57.45] Wyłączyłem się na świat
[02:00.70] I na wrogów i na ziomków
[02:03.21] Z Tobą było mi jak w snach
[02:06.20] Dzisiaj topie się w mroku
[02:08.70] Odeszłaś gdzieś
[02:11.46] Gdzie nie miałem szansy dojść już
[02:13.46] Witam kolejny dzień
[02:16.70] Pozbawiony wszelkich bodźców
[02:18.95] Wyłączyłem się na świat
[02:21.95] I na wrogów i na ziomków
[02:24.20] Z Tobą było mi jak w snach
[02:27.45] Dzisiaj topie się w mroku
[02:29.95] Boisz się uczuć, które chcę Ci dawać
[02:32.46] Chociaż nie chcesz być sama
[02:35.45] To i tak się odgradzasz jak podwórko sąsiada
[02:40.20] Że mi nie zależy, nie umiem udawać
[02:42.70] Już nie zależy mi na innych pannach
[02:45.71] Układałem w głowie tylko plany dla nas
[02:47.85] Przy tobie czas spowalniał jakbym wypił Dirty Sprite'a
[02:50.35] Jesteś jak skrzynia skarbów, do której nie mam klucza
[02:52.85] Świat nam nie sprzyjał jakoś, wiem, że z Ciebie żadna suka
[02:55.35] Jesteś moim odbiciem, dlatego katapulta
[02:57.85] Jakoś nie mogę przebić Cię na drugą stronę lustra
[03:00.85] Czarne łzy i czarna chusta , czarne ubrania i czarne płuca
[03:06.35] świat jest Twym wrogiem, tego mnie naucza
[03:09.10] Bo im się lepszy robię, tym większy wpierdol spuszcza
[03:12.10] Choć skreśliłaś nas na zawsze
[03:14.85] To ja nadal walczę, patrz
[03:17.60] Proszę, daj nam jeszcze szanse
[03:20.10] Nikt nie pokocha cię tak jak ja
[03:23.35] Choć skreśliłaś nas na zawsze
[03:25.85] To ja nadal walczę, patrz
[03:28.35] Proszę, daj nam jeszcze szanse
[03:30.60] Nikt nie pokocha cię tak jak ja
[03:33.85] Odeszłaś gdzieś
[03:36.85] Gdzie nie miałem szansy dojść już
[03:38.85] Witam kolejny dzień
[03:41.85] Pozbawiony wszelkich bodźców
[03:44.10] Wyłączyłem się na świat
[03:47.35] I na wrogów i na ziomków
[03:49.49] Z Tobą było mi jak w snach
[03:52.75] Dzisiaj topię się w mroku
[03:55.50] Odeszłaś gdzieś
[03:58.00] Gdzie nie miałem szansy dojść już
[03:59.99] Witam kolejny dzień
[04:03.24] Pozbawiony wszelkich bodźców
[04:05.75] Wyłączyłem się na świat
[04:08.75] I na wrogów i na ziomków
[04:11.25] Z Tobą było mi jak w snach
[04:14.25] Dzisiaj topię się w mroku
