Zorza
[00:17.41] Cztery bezsenne noce jak Blade
[00:19.17] Imponują ci przemoc i krew?
[00:20.42] Siedzę samotnie, chłonę ten dźwięk
[00:22.17] W moim rodzinnym domu obok Płońskiej 6
[00:23.68] Tym samym domu, gdzie widzę się rzadko
[00:25.42] Tu, gdzie chowałem strach za wersalką
[00:27.17] Chciałem już tylko stąd zniknąć jak Falkor
[00:28.93] Gdy ojciec chciał wyrzucać mamę przez balkon, rrah
[00:30.68] I tym samym, do którego dziś wracam po trasie
[00:33.67] Zacząłem już myśleć jak facet
[00:35.07] Mówili "nie da się", a teraz sam widzisz, że da się
[00:37.32] Znajomi na kasie to nazwą karierą, przepraszam za szczerość
[00:39.47] No taką mam pracę, choć mogło być całkiem inaczej
[00:41.23] Nie myślę o tym nawet czasem, nawet czasem, rrah
[00:44.22] Cztery bezsenne noce jak Blade
[00:45.98] Imponują Ci hazard i cash?
[00:47.47] Byłem osamotniony z życiem
[00:48.86] Jak na dłoni trzymałem ten kwit lub żetony w niej
[00:51.01] Traciłem ten kwit, pierdolony pech
[00:52.50] Albo ja ich, albo oni mnie
[00:54.01] Jebać te forsę, straciłem majątek
[00:55.76] I zdrowie, co Ty wiesz o wkurwionym Que?
[00:57.39] Cztery bezsenne noce jak Blade
[00:59.14] Imponują Ci presja i stres?
[01:01.14] Musisz zawsze wyglądać jak gwiazda
[01:02.28] Się ścigać i babrać, jeśli chcesz tu wejść
[01:04.03] Ja nie chciałem, a dlaczego dziś piszę kawałek?
[01:06.17] Dlaczego dziś piszę kawałek? Dlaczego dziś piszę kawałek?
[01:08.81] I choć dla wielu to szok i ból
[01:12.32] I wszyscy wokół marzą o tym żeby nie wyszło
[01:15.32] Już czułem ten mrok i chłód
[01:18.31] I co by się nie działo zawsze musiałem wybrnąć
[01:21.07] I nawet jak los to wróg
[01:24.31] I nieraz nawet w najgorętszych miejscach jest zimno
[01:27.32] Musiałem dać krok na przód
[01:30.32] Gdy cała reszta za mną się martwi opinią
[01:33.31] Dla wielu to szok i ból
[01:36.32] I nieraz pozostaje Ci już tylko krzyk z gardła
[01:39.31] Już czułem ten mrok i chłód
[01:42.32] Ale nigdy nie będę tańczył tak jak mi zagrasz
[01:45.32] I nawet jak los to wróg
[01:48.07] I niedaleko pada tutaj berło od błazna
[01:51.57] Musiałem dać krok na przód
[01:54.57] A teraz bracie życie piękne mam jak Islandia
[01:57.82] Dla wielu to szok i ból
[02:00.82] Dla wielu to szok i ból
[02:04.06] Dla wielu to szok i ból
