Otsochodzi - SumieNIE feat. Holak, O.S.T.R., Taco Hemingway
[00:16.76] Chyba to widziałem, ale znów powiem "lej mi"
[00:19.01] Albo "nie, styka, dzięki"
[00:22.26] WWA, otoczenie ich takie fancy
[00:23.01] Nie dla mnie i nawet ziomek nie wyciągam ręki, nieładnie
[00:26.51] Kubek w ręce i tańczę
[00:28.02] Oni się patrzą jakby coś mieli za złe mi i całej bandzie
[00:31.26] Nie trafiłeś klaunie, wszystko idealnie idzie, fajnie że wpadłeś
[00:35.01] Hej, dobrze wiesz jak jest
[00:36.51] Kiedy gram show, zawsze pięć na pięć
[00:38.51] Kiedy idę w bal, zawsze pięć na pięć
[00:41.26] Napięcie rośnie, dopiero rozkręcam się (woow)
[00:43.52] Hej, potem nie rozkminiam słów, słów
[00:46.01] Do mnie, do hypemana mówią trochę po francusku
[00:48.01] "Bon Voyage, C'est la Vie", spoko kolo
[00:49.77] Muszę śmigać no bo ciągle telefony dzwonią
[00:52.76] Znowu noc, znowu noc, znowu noc mi się łączy z dniem
[00:55.77] Znowu więcej chcę, kiedy pytają czy mnie sumienie męczy (nie)
[00:58.78] Kiedy pytają czy mnie sumienie męczy (niee)
[01:10.01] Kiedy pytają czy mnie sumienie męczy
[01:11.75] Wiem, co bym miał gdybym został konsekwentny
[01:13.75] Wiem, może milion w dzień, a mam milion na stare
[01:16.51] Każdy tu pyta ile mi merc pali
[01:19.51] I czy sumienie męczy, kiedy wchodzę w towarzystwo jak w dresie
[01:23.02] Kiedy pytają czy mnie sumienie męczy, nie biorę sobie z półek jak kolega który mieszka w sklepie
[01:28.01] Friday mood, oglądam wszystkie wywiady mood
[01:31.02] Mati nie porównuj się mood, powtarza mój wewnętrzny autotune
[01:35.76] Każdy w tym mieście chce stawiać hotele, ten fame jest jak hajs w eurobiznes
[01:40.01] Księżniczki patrzą na licznik i wjeżdżam na salony, jak na saloniki
[01:45.02] Znowu noc, znowu noc, znowu noc mi się łączy z dniem
[01:48.25] Znowu więcej chcę, kiedy pytają czy mnie sumienie męczy (nie)
[01:51.76] Kiedy pytają czy mnie sumienie męczy (niee)
[02:03.04] Kiedy pytają czy mnie sumienie męczy (nie)
[02:20.26] Chyba to widziałem ale znów mówię "kręć ją", lepiej nie, nie mam płuc w sumie przez to
[02:25.29] Znaczy mam, ale jedno polej Macallan'a, mogę nie mieć płuc, póki mam zdrowe, zaraz
[02:29.51] To mój na wątrobę zamach, lej alko, kto ci bzdur naopowiadał, że grubasy nie tańczą
[02:34.02] Żaden two step, bity tłuste, tego tu chcę, w klubie patrzą na mnie jakby nie widzieli luster
[02:38.53] Duży może więcej, na parkiecie uwydatnia wsteczną anoreksję
[02:42.26] Rap moja karma, miliony kalorii, może dlatego wciąż słyszę: "Ale się Ostry roztył"
[02:47.51] Ohoho, ty, poruszenie, chociaż z ostatniego rzędu widzą mnie na scenie
[02:50.78] 4k high level, a nie jeden piksel, MC wyglądają przy mnie jak złudzenie optyczne
[02:55.51] Moje miejsce, to co mi daje tlen, 24 na dobę, wciąż żyję 5/5
[03:00.03] Bez opamiętania, w górę uniesiona pięść
[03:02.01] Energetyczny drink, co łączy noc i dzień
[03:04.75] Znowu noc, znowu noc, znowu noc mi się łączy z dniem
[03:07.74] Znowu więcej chcę, kiedy pytają czy mnie sumienie męczy (nie)
[03:11.02] Kiedy pytają czy mnie sumienie męczy (niee)
[03:22.26] Kiedy pytają czy mnie sumienie męczy (nie)
[03:39.77] Chyba to słyszałem, ale puść jeszcze raz to
[03:42.01] WWA, ciężkie miasto
[03:43.51] Na salony wbijam Hood Rich, jestem Żabson
[03:46.02] Twój kolega białe smugi, jakby lepił ciasto
[03:48.26] Twoje koleżanki noszą dres, piją Bordeaux
[03:50.78] Tym dziewczynom się wydaje, że to chyba London
[03:53.26] Ta w zielonej kurtce jest zajęta, byku hold on
[03:55.27] Przez pomyłkę ty dostaniesz w tubę, niby Zordon
[03:58.01] Mówię głośno jak Khaled (we the best!)
[03:59.75] Dużo wychodzę, lecz sporo mam zalet
[04:01.75] Wystarczy tej pracy, więc cho no na balet
[04:04.00] Miasto na nowo pokolorowane
[04:06.77] Daliśmy im witaminy
[04:08.00] Oni dąsają się, że młody Jan ma w klipie spinner
[04:10.26] I znowu nie ma, zadowolę się tu print screenem
[04:12.50] Jesteś powodem dla którego rośnie BPM
[04:15.02] I dla którego muszę wodę sobie pić z winem
[04:16.77] Lecz mam kolegów obok, także będzie git synek
[04:19.24] Jeden track - trzy pokolenia Asfaltu
[04:21.52] Rest in peace polski rap mordo nie no nie żartuj
[04:24.26] Znowu noc, znowu noc, znowu noc mi się łączy z dniem
[04:26.76] Znowu więcej chcę, kiedy pytają czy mnie sumienie męczy (nie)
[04:30.29] Kiedy pytają czy mnie sumienie męczy (niee)
