Opał Homar
[00:01.01] Zaplątałem się w
[00:02.01] Swoje własne macki
[00:04.01] Nie słuchałem rad
[00:05.01] Swojej własnej matki
[00:07.26] Wszędzie gdzie nie pójdę
[00:09.01] Palą tylko blanty
[00:11.77] Nie no stary, ja nawet
[00:12.76] Tego nie mogę rozczytać.
[00:14.51] Pokój to lokum, spoglądam
[00:16.01] Na ścianę jak niedojebany
[00:17.01] Tak artystycznie opada
[00:18.51] Z nich tynk, ja odpadam z nim
[00:19.76] Odpierdala mi, hej hej
[00:21.76] Tu cisza tam spokój, a
[00:23.02] W środku głos mami
[00:23.76] Bo demony głaszczą
[00:24.76] Po plecach włosami
[00:25.76] Czasami siada mi siada mi
[00:27.01] Czasami podążam
[00:28.26] Śladami z myślami
[00:29.01] A czasem te pizdy wbijają
[00:30.01] Mi igły na wylot
[00:31.26] Gdzieś między żebrami
[00:32.28] A czasem te rany to
[00:33.01] Goją się tylko po to żeby znów
[00:35.01] Się zapalić i zacząć krwawić
[00:36.76] A może tak jebać to
[00:38.03] Co czasem wziąć wypłatę
[00:39.01] I przy blancie z bratem
[00:40.26] Dać zwyczajnie znów
[00:41.51] Się zająć rapem
[00:42.26] Później wytłumaczę tacie
[00:43.26] Że to nie są dopalacze
[00:44.01] Gdyby miało nie być jutra
[00:45.76] Kupię czterdziestkę i piątkę
[00:47.51] By najebać się, a potem
[00:49.02] To przy blancie tak
[00:50.53] Się cieszyć końcem
[00:51.51] Później zadzwonię do Ciebie
[00:53.01] Jakoś chwila po dziesiątej
[00:55.03] I wyłączając emocje
[00:56.76] Przewinę wcześniejszą zwrotkę.
[00:59.01] Zaplątałem się w
[01:00.51] Swoje własne macki
[01:02.76] Nie słuchałem rad
[01:04.27] Swojej własnej matki
[01:06.26] Wszędzie gdzie nie pójdę
[01:07.51] Palą tylko blanty
[01:10.01] Nie mogę rozczytać
[01:11.51] Swojej własnej kartki
[01:13.76] Zaplątałem się w
[01:15.51] Swoje własne macki
[01:17.52] Nie słuchałem rad
[01:19.01] Swojej własnej matki
[01:21.26] Wszędzie gdzie nie pójdę
[01:22.76] Palą tylko blanty
[01:25.01] Nie mogę rozczytać
[01:26.51] Swojej własnej kartki.
[01:28.51] Byłem u pani psycholog w
[01:30.26] Chorzowie na Omankowskiej
[01:32.01] Chłopcze skoro tak Ci trudno
[01:34.01] Może napisz o tym zwrotkę
[01:35.87] Gdybym wcześniej wiedział
[01:37.29] Może że to będzie takie proste
[01:39.26] To nie mówiłbym o sobie
[01:41.26] Osobie tak dla mnie obcej
[01:43.01] Świetna rada Doktor Złotko
[01:44.51] To już puenta tej wizyty
[01:46.52] Gdybym tak się zamknął w sobie
[01:48.54] Oni nie otworzą płyty
[01:50.27] Może postaw mi diagnozę
[01:51.51] Albo wystaw jakieś tabsy
[01:53.77] Czuję piszę, piszę, czuję
[01:55.51] Kończę płytę, a rezultat marny
[01:57.77] Nie boję się swoich łez
[01:59.51] Bo to kac dla smutku
[02:01.26] Nie boję się mówić raper
[02:03.02] Choć to stawia mnie
[02:04.26] Wśród głupków
[02:05.26] Nie boję się, chociaż czasem
[02:06.76] Strach zabrania mi rozmyślać
[02:08.76] Patrzę tym demonom w oczy
[02:10.54] Mawet jak ich mają kilka
[02:12.26] Więc przechodzę swoje życie
[02:14.01] Jak te walki w Mortal Kombat
[02:16.01] I ciągle się zastanawiam
[02:17.51] Jaki problem tu
[02:18.76] Mnie jutro spotka
[02:20.01] I ta klątwa wciąż wypycha
[02:22.02] Strumień krwi przez nozdrza
[02:23.26] Musiałem wcisnąć ten wers
[02:25.02] Przez metkę horrorcore'owca, ej
[02:28.01] Zaplątałem się
[02:29.26] W swoje własne macki
[02:31.26] Nie słuchałem rad
[02:32.80] Swojej własnej matki
[02:35.27] Wszędzie gdzie nie pójdę
[02:36.52] Palą tylko blanty
[02:39.05] Nie mogę rozczytać
[02:40.27] Swojej własnej kartki
[02:42.51] Zaplątałem się w
[02:44.26] Swoje własne macki
[02:46.26] Nie słuchałem rad
[02:47.81] Swojej własnej matki
[02:49.76] Wszędzie gdzie nie pójdę
[02:51.26] Palą tylko blanty
[02:53.26] Nie mogę rozczytać
[02:54.76] Swojej własnej kartki.
[02:56.76] Gdyby miało nie być jutra
[02:58.51] Kupię czterdziestkę i piątkę
[03:00.26] Lecz ten syf zostanie w kącie
[03:01.76] Trzeźwy chce pożegnać słońce
[03:04.01] Później zadzwonię do Ciebie
[03:05.80] Jakoś chwila po dziesiątej
[03:07.76] Abonent jest niedostępny
[03:09.51] No a może to i dobrze.
