Lrc Player

Kizo - DISCOPOLO (prod. BeMelo & Gory)-[AudioTrimmer.com]

Unknown artist
[02:49.51]·Synced by Guest·
This lyric sheet isn't paired with a song yet, so lines are shown but won't sync or seek.

[00:03.16] Mało sypiam, w pracy tytan

[00:04.22] Czy posypać, zawsze ktoś zapyta

[00:05.82] Doborowa ekipa, to moja świta

[00:07.68] A w konfidentów pała jest wbita

[00:10.35] Na zawsze, tutaj się skacze

[00:11.42] Tutaj się klaszcze

[00:12.22] Bawię się po tym jak było strasznie

[00:14.09] Chodzę na terapię po marsie

[00:15.94] Było chujowo, nerwowo

[00:17.01] Czyli standardowo

[00:18.07] Ten ogień gasiłem paliwem

[00:19.39] Nie wodą, a znam

[00:20.19] Komendanta straży pożarnej

[00:22.32] Moi ludzie zawsze pomogą

[00:23.91] Stoję z wódą na środku osiedla

[00:25.50] Do ostatniego kubeczka

[00:27.09] Wasza opinia często jest błędna

[00:28.69] Bo Kizo to zwykła mordeczka

[00:30.82] Mój zawód to biznes

[00:32.15] Zagram koncert, zrobię sto sztuk

[00:33.47] Każda będzie z zyskiem

[00:34.52] Ktoś podjedzie, a ty z suchym

[00:36.14] Pyskiem w biedzie

[00:36.94] Nie licz na dobrą rozrywkę

[00:38.27] Masz prawdziwеgo artystę (co?)

[00:39.86] Noszę bliznę, nosze rolexy

[00:41.71] Ona nosi bieliznę, w kolorzе tussy

[00:43.85] Więc wyliżę jej pizdę

[00:45.44] Ona się trochę poddusi i

[00:46.75] Pierdolniemy se tussy

[00:48.09] Jest romantycznie

[00:48.87] Dlatego nikt się nie kłóci

[00:50.21] Smacznej kawusi, od

[00:51.02] Rana siedzimy w jacuzzi.

[00:52.60] Ja mogę być królem disco

[00:53.94] A ty zawsze będziesz pizdą

[00:55.54] Hotel Bristol w Berlinie

[00:57.39] Mój człowiek w kominie

[00:59.27] Ten rap kiedyś za mną zatęskni

[01:01.13] Pokolenie deski w końcu wyginie

[01:02.71] Piszę z nią sms-ki, zawsze jak

[01:04.85] Się odpalę po drinie

[01:06.46] Ja mogę być królem disco

[01:08.33] A ty zawsze będziesz pizdą

[01:09.67] Hotel Bristol w Berlinie

[01:11.79] Mój człowiek w kominie

[01:13.37] Ten rap kiedyś za mną zatęskni

[01:15.25] Pokolenie deski w końcu wyginie

[01:17.12] Piszę z nią sms-ki, zawsze jak

[01:18.99] Się odpalę po drinie.

[01:20.78] Pomarańczowa satyna (uuu)

[01:22.65] Czterystukonna maszyna

[01:24.30] Kaprysów mam od skurwysyna

[01:25.71] Nie żyję jak raper, tylko gwiazda kina

[01:27.80] Ja może i straciłem głowę (aha)

[01:29.64] Pozdrawiam wszystkie teściowe (aha)

[01:31.50] Te dziewczyny są takie zdrowe

[01:32.83] Chciałbym przeżyć z nimi

[01:33.61] Dłużej niż dobę

[01:35.22] Sami specjaliści od muzyki

[01:36.82] Handlu i kalisteniki

[01:38.15] Robimy wyniki, więc robią się pliki

[01:39.76] W tym nigdy nie będziesz

[01:40.55] Miał specjalistyki (nie, nie, nie)

[01:42.43] Z idiotami nie gadam,

[01:42.94] Więc siedzę cicho

[01:44.02] Też powinieneś jak

[01:44.54] Chcesz być bandytą

[01:45.61] Nie jeden tu słodził jak ksylitol

[01:47.21] Potem każdy interes się kończył lipą

[01:49.06] Markowe polo, słucham disco

[01:50.91] Nie łącz tego, bo nie leży to blisko

[01:52.79] Wychowany w innym świecie

[01:54.11] Dziwko niż ty, nie

[01:55.16] Uwłaczając dziwkom

[01:55.97] Nim się przyjebiesz do

[01:56.78] Naszych milionów (co?)

[01:57.86] Zmień dietę własnego portfela

[01:59.46] Za pomocą jednego telefonu

[02:00.79] Wykręcamy grube zera

[02:03.22] I z moimi braćmi pojedziemy

[02:04.02] Do Marbelli to przejebać

[02:05.09] Zawsze można zacząć od zera

[02:06.70] Nie licz na moją atencję, skoro

[02:07.77] Mam cię za frajera

[02:08.83] Nigdy nie stracę tytułu rapera

[02:10.43] Jebać konkurencję, jedzie

[02:11.76] Nabita Panamera po kolejną

[02:13.61] Pensję (porsche) A (a)

[02:15.47] Dlatego nie muszę nawijać już więcej.

[02:17.86] Ja mogę być królem disco...

[02:19.98] A ty zawsze będziesz pizdą

[02:21.85] Hotel Bristol w Berlinie

[02:23.72] Mój człowiek w kominie

[02:25.56] Ten rap kiedyś za mną zatęskni

[02:27.14] Pokolenie deski w końcu wyginie

[02:29.02] Piszę z nią sms-ki, zawsze jak

[02:30.94] Się odpalę po drinie

[02:32.54] Ja mogę być królem disco

[02:34.42] A ty zawsze będziesz pizdą

[02:35.75] Hotel Bristol w Berlinie

[02:37.86] Mój człowiek w kominie

[02:39.72] Ten rap kiedyś za mną zatęskni

[02:41.60] Pokolenie deski w końcu wyginie

[02:43.20] Piszę z nią sms-ki, zawsze jak się

[02:45.32] Odpalę po drinie.