San Andreas
[00:10.38] Miałem być najgorszy jak 6-6-6
[00:16.13] Miałem być najgorszy jak 6-6-6
[00:19.14] Miałem być najlepszy jak 7-7-7
[00:21.63] Miałem postawić mój pomnik zrobić save, save, save
[00:24.89] Co dzień zbijam pięć i pięć, a gdzie są moi przyjaciele?
[00:27.14] Gdzie są twoi przyjaciele?
[00:29.38] To nie dziwne podejście, jestem ninją na mieście
[00:31.89] Czasem winda za wcześnie na szczyty dlatego nie idę, a biegnę
[00:34.88] Chodzę po ścianach jak idą po zdjęcie
[00:36.13] Cała na czarno, nie wiesz kiedy weźmie cie przestrzeń
[00:38.39] Z dala od ludzi, oni mówili mi, mi, mi
[00:41.52] Nieśmiertelność, ej dam ci Louis
[00:44.65] Nieśmiertelność, ej dam ci Gucci
[00:47.29] Jadę na mój koniec świata, zgłębiać sztuki, jebać grę
[00:49.80] Dali mi do ręki uzi - niech lata, przetrwaj w jungli jeden dzień
[00:53.54] Chciałeś nieśmiertelny być jak w San Andreas
[00:56.43] Wrogowie chcieli wbić znów na mój street jak w San Andreas
[00:59.08] Polowali na mój plik, dlatego strzelam
[01:01.59] Demony pukały do mych drzwi, lecz nie otwieram im, im
[01:05.33] Zarobimy parę stów jak w San Andreas
[01:08.33] Chcieli się wbić na mój klub dlatego zbieram (nowe zera)
[01:11.33] Mieli zajebać mi wóz i duszę sprzedać
[01:13.58] Demony pukały do mych drzwi, lecz nie otwieram nigdy
[01:16.97] Jebany plastik na mojej drodze chciał kiedyś wygryźć mnie
[01:20.22] Chcieliby w sobie te wszystkie diamenty i zostawić przykry dzień
[01:23.22] Przyzwyczajony do mrozu, a suka by chciałaby tu przykryć mnie
[01:26.23] Bez subskrybcji jak Sub-Zero, bez subskrybcji jak Sub-Zero
[01:29.22] Nadal skuty jak w Mortal Kombat
[01:30.22] Jak robi ruchy pije Bombay do dna
[01:32.22] Typie robisz wrzuty lepiej popraw outline
[01:33.61] Biorę buchy, kiedy bomba dobiega do końca
[01:34.86] Kobieta na mojej twarzy widziała światła ulic
[01:37.11] Żeby nikt nie zauważył mogę dać ci się znieczulić w San Andreas
[01:41.36] Chciałeś nieśmiertelny być jak w San Andreas
[01:43.86] Wrogowie chcieli wbić znów na mój street jak w San Andreas
[01:46.74] Polowali na mój plik, dlatego strzelam
[01:49.50] Demony pukają do mych drzwi, więc nie otwieram im, im
[01:53.25] Zarobimy parę stów jak w San Andreas
[01:55.99] Chcieli się wbić na mój klub dlatego zbieram (nowe zera)
[01:59.49] Mieli zajebać mi wóz i duszę sprzedać
[02:01.88] Demony pukały do mych drzwi, lecz nie otwieram nigdy
[02:04.79] Miałem być najgorszy jak 6-6-6
[02:06.68] Miałem być najlepszy jak 7-7-7
[02:09.67] Miałem postawić mój pomnik zrobić save, save, save
[02:12.92] Co dzień zbijam pięć i pięć, a gdzie są moi przyjaciele
[02:15.67] Gdzie są moi przyjaciele?
[02:16.82] Kobieta na mojej twarzy widziała światła ulic
[02:19.32] Świat ci nie zabronił marzyć, wiem, że lubisz gry i kluby
[02:22.32] Żeby nikt nie zauważył, mogę dać ci się znieczulić
[02:25.32] Gdy nastaną mroczne czasy, wrócę na ulice zguby
[02:29.12] Kobieta na mojej twarzy widziała światła ulic
[02:31.25] Świat ci nie zabronił marzyć, wiem, że lubisz gry i kluby
[02:34.50] Żeby nikt nie zauważył, mogę dać ci się znieczulić
[02:37.26] Gdy nastaną mroczne czasy, wrócę na ulice zguby
[02:40.51] Miałem być najgorszy jak 6-6-6
[02:42.50] Miałem być najlepszy jak 7-7-7
[02:45.51] Miałem postawić mój pomnik zrobić save, save, save
[02:48.50] Co dzień zbijam pięć i pięć, a gdzie są moi przyjaciele czy zostali w San Andreas?
[02:53.26] Chciałeś nieśmiertelny być jak w San Andreas
[02:56.00] Wrogowie chcieli wbić znów na mój street jak w San Andreas
[02:59.51] Polowali na mój plik, dlatego strzelam
[03:02.01] Demony pukały do mych drzwi, więc nie otwieram im, im
[03:05.64] Zarobimy parę stów jak w San Andreas
[03:08.14] Chcieli się wbić na mój klub dlatego zbieram (nowe zera)
[03:11.65] Mieli zajebać mi wóz i duszę sprzedać
[03:13.54] Demony pukały do mych drzwi, lecz nie otwieram nigdy
