Lrc Player

QBIK - 4 Pory Roku

Unknown artist
[03:59.91]·Synced by Guest·
This lyric sheet isn't paired with a song yet, so lines are shown but won't sync or seek.

[00:07.25] 4 Pory Roku x2

[00:15.02] Kolejna wiosna, wszystko kwitnie

[00:16.49] Kolejna wiosna, wszystko w piździe

[00:18.49] Niektórzy ludzie topią marzannę

[00:20.49] Ja najebany topię się w wannie

[00:22.50] Dni będą długie, super jak miło

[00:24.24] Przestawię żołądek z wódki na piwo

[00:26.24] Lany poniedziałek jedyny jaki lubię

[00:27.75] Nie wiadro z wodą, a wiadro i wódę

[00:29.24] Więcej nie pije - Prima Aprilis

[00:31.49] Pójdę na siłkę - Prima Aprilis

[00:33.24] Nie zjem kebaba - Prima Aprilis

[00:35.23] Zarobię 100 koła i tu się zdziwisz

[00:37.49] Biorę koszyczek #Wielkanoc

[00:38.99] Bo w tym koszyczku #wielka moc

[00:41.01] Jaja, wędliny, piwo i setki

[00:42.99] Bo przed majówką trzeba poświecić

[00:45.00] W maju matury ,ja Ciebie proszę

[00:46.49] Chlałem i zdałem 40%

[00:48.51] Jaka majówka? Nic nie pamiętam

[00:49.99] Spałem, leżałem w dziwnych miejscach

[00:52.01] Przeleciało tak do czerwca

[00:54.01] Nadeszły wakacje, ożyły osiedla

[00:55.72] Gimby się krzywią pijąc drina

[00:57.99] Ja w ich wieku zerowałem wina

[00:59.75] I znowu się zaczyna, czuję ten letni klimat

[01:01.25] Zimny browarek w ręku, w powietrzu zapach grilla

[01:07.26] Długie letnie wieczory, wpierdalam się do wody

[01:11.22] Kiedy słoneczko grzeje, lecimy sobie w plener

[01:14.74] Raz do roku tylko takie akcje

[01:16.22] Bawię się na grubo, bo to są wakacje

[01:18.50] Melanż na działce, dupy, alko, tańce

[01:20.26] Qbik to Qbik się nie pierdoli z hajsem

[01:22.49] Piwko jeziorko, piwko jeziorko

[01:23.98] Zgony libacje, zgony libacje

[01:26.00] 4 nad ranem, 4 nad ranem

[01:27.99] Ja jeszcze walczę

[01:29.74] Wiosna, lato, jesień, zima

[01:31.50] Najebany wciąż jak świnia

[01:33.75] 4 różne pory roku, piję za dnia i o zmroku

[01:37.24] Gonię hajs i gonię sny, to mój pojebany styl

[01:41.28] Moje życie odjeb się, żyję sobie tak jak chce

[01:59.97] Końcówka lata lecimy na trip

[02:01.75] O Boże nad morzem wydaje swój kwit

[02:03.49] Kupuję kebaba, a miałem być fit

[02:05.24] Pijemy Balasia, na plaży jest chill

[02:07.25] Nadchodzi wrzesień, jebana jesień

[02:09.00] Smutna pogoda i pusta kieszeń

[02:11.24] Spadają liście, deszcz ciągle pada

[02:13.00] Pije sam w domu cóż tak się zdarza

[02:14.98] Dni takie szare, tęsknie za latem

[02:16.49] Ze smutku płacę, gdy widzę wypłatę

[02:18.25] Dzieci w Halloween zbierają cukierki

[02:20.24] Menele na kacu zbierają butelki

[02:21.99] Odpalam znicze ze smutną porą

[02:23.99] Wypijmy za tych co już nie mogą

[02:25.73] Wciąż monotonia te same dni

[02:28.01] Co weekend tak samo promili we krwi

[02:30.00] Za oknem śnieg, siedzimy w klubie

[02:31.76] Robię co lubię więc walę wódę

[02:33.26] Niedługo święta, zacieram recę

[02:35.25] Gruba Wigilia 2 kilo więcej

[02:36.99] Rodzinny melanż, słychać kolędy

[02:39.25] Mikołaj trzeźwy przyniósł prezenty

[02:41.49] Perfum, skarpetki to chyba proste

[02:42.99] Skoro są święta no to mam bombkę

[02:44.73] Znowu jebana zima dni ciemne no i krótkie

[02:48.77] Na dworze piździ grubo w barku lejemy wódkę

[02:52.50] Zimno jak na Syberii polej bo jestem trzeźwy

[02:56.23] Śnieg ciągle napierdala ziomek lepi bałwana

[03:00.00] Będzie pięknie bo lecę na Pasterkę

[03:01.50] Kupuje 0.7 no i wiem że będzie gęś też

[03:04.00] Święta za nami zaraz Sylwester

[03:05.48] Znowu nowy rok ciekawe jak to będzie

[03:07.25] Potem luty, niby walentynki

[03:08.99] A ja klasycznie sobie walę drinki

[03:10.75] Ten rok za mną i ważne co teraz

[03:13.98] Ale jedno się nie zmienia!

[03:14.50] Wiosna, lato, jesień, zima

[03:17.07] Najebany wciąż jak świnia

[03:18.73] 4 różne pory roku piję za dnia i o zmroku

[03:20.50] Gonię hajs i gonię sny, to mój pojebany styl

[03:26.25] Moje życie odjeb się, żyję sobie tak jak chce