asster - RONDO feat. Malik Montana (Official Video)
[00:03.09] We you, we you
[00:06.69] Asster, słyszysz? Mordo, to jest paka na szyi
[00:11.47] Okej, jak grać, gonię hajs
[00:13.44] Za nim gonię, gonię cały czas
[00:15.09] Za nim powiem mamie co to strach
[00:16.77] Ciągle w głowie bije mi bass, pod takt
[00:19.54] Nie raz się bałem, ale to nie czas (jeszcze raz, jeszcze raz)
[00:24.80] Okej, jak grać, gonię hajs
[00:26.74] Za nim gonię, gonię cały czas (cały czas)
[00:28.96] Za nim powiem mamie co to strach (co to strach)
[00:30.40] Ciągle w głowie bije mi bass (bass), pod takt
[00:33.66] Nie raz się bałem (raz), ale to nie czas
[00:33.92] Co ona w zamian mi da (mmm)
[00:38.93] Po to (po to) jestem pewien swoich uczuć nonstop (nonstop)
[00:39.47] I żyję tym na okrągło (a), choć chcieli w gówno mnie wciągnąć (ta)
[00:46.35] Nowe koła jak rondo wskakują na moje konto (mm)
[00:46.93] Za to nowy mam watch (o), kiedyś był tylko horror
[00:52.19] Nie muszę szukać już firm (m), kto mi prace da (kto mi prace da)
[00:54.92] Na scenie robimy dym, runny, runny now (ej)
[00:58.55] Jesteś ze mną no to klaszcz (klaszcz), jesteś ze mną no to skacz (skacz)
[01:01.53] Od dziecka chciałem tu być, to moje marzenia
[01:06.30] Umiem to robić konkret, bo już wcześniej miałem ten dryg (ten dryg)
[01:07.70] Nie chodziło mi o pieniądze, ale zaczął spływać plik (ten plik)
[01:11.25] Mimo wszystko czuję się dobrze, czeka na mnie Foreign Whip (Foreign Whip)
[01:13.96] Czeka szczyt, jestem szczylem, nigdy nie było mi wstyd (uh)
[01:18.16] Za to i nieważne, co mi powiedzieli
[01:21.28] Flacon, w kubku lód, łycha albo Henny (uh)
[01:24.87] Ja to dobrze wiem, moje miasto to ŁDZ
[01:27.85] Mogę jebnąć Cię w jeden dzień parę razy, jak chcesz to bierz (mmm)
[01:31.50] Po to (po to) jestem pewien swoich uczuć nonstop (nonstop)
[01:33.15] I żyję tym na okrągło (ta), choć chcieli w gówno mnie wciągnąć (ha)
[01:36.81] Nowe koła jak rondo wskakują na moje konto (mm)
[01:40.47] Za to nowy mam watch (o), kiedyś był tylko horror (horror, horror, horror)
[01:45.21] Kariera, od zera na szczyt
[01:47.43] Pomiędzy tym nic nie ma, kiedyś gorzkie łzy
[01:50.81] Na łapie mam Cartiera, w oczy razi błysk
[01:53.87] Nic do udowodnienia, omijam ten syf
[01:59.71] Rodzina do wykarmienia (ej, ej, ej)
[02:03.36] Proszę mordo nie oceniaj, nie, nie, nie
[02:06.11] Drogi były dwie - rap albo więzienie (nie)
[02:09.67] Nie wierzyłeś to pierdol się
[02:11.88] Nie kwestia farta (ej), tylko praca, dziś self made milioner (jej)
[02:15.48] Nie musi płakać moja matka, dziś kupię jej to (ej, ej, ej), co chce
[02:18.28] Nad ranem wracam, znowu trasa, nie śpię trzeci dzień (ej, ej, ej)
[02:21.60] Nie miałem wsparcia, a dostarczam z WWA do ŁDZ
[02:25.18] Po to jestem pewien swoich uczuć nonstop (nonstop)
[02:26.91] I żyję tym na okrągło (aha), choć chcieli w gówno mnie wciągnąć (ej)
[02:30.24] Nowe koła jak rondo (ej) wskakują na moje konto (mm)
[02:33.60] Za to nowy mam watch (ej), kiedyś był tylko horror (pow, pow, pow)
[02:38.03] Po to jestem pewien swoich uczuć nonstop (nonstop)
[02:40.26] I żyję tym na okrągło, choć chcieli w gówno mnie wciągnąć
[02:43.58] Nowe koła jak rondo wskakują na moje konto (mm)
[02:46.95] Za to nowy mam watch (o), kiedyś był tylko horror
