Lrc Player

Guzior - prawie północ

Unknown artist
[03:12.08]·Synced by Guest·
This lyric sheet isn't paired with a song yet, so lines are shown but won't sync or seek.

[00:13.63] Czasem pół nocy od północy jeszcze następne też nie śpię i

[00:17.88] Przez te obsesje to całe dnie później chodzę jak przez sen

[00:19.15] I nie śnię

[00:20.12] Zasypiam późno, a budzę się wcześnie chociaż jestem śpiący jak nigdy wcześniej

[00:21.39] Mam okropnie dość Ciebie, dość siebie Ty też pewnie

[00:27.87] A coś ciągle nas ciągnie do siebie, co? Nie wiem

[00:30.13] Piękne

[00:31.15] I dziś obce sobie osoby to kiedyś w ogóle był związek? he?

[00:33.64] Jeżeli mnie spotkasz to z przyczyn losowych, nie odwrócisz głowy, nie

[00:36.41] Serce nie mięsień utrzymuje ten odstęp

[00:39.36] Jedyne co czuje przez Ciebie to ból

[00:42.64] Dlatego wszystkie negatywne emocje reasumuje i przelewam tu

[00:45.62] A słowa spływają rynną na pysk jak woda

[00:48.65] I gdybyśmy byli razem pewnie teraz bym rymował

[00:50.89] Gdy zaczynam bać się, że Cię stracę Ty przestajesz

[00:51.88] A gdy ja przestaję, Ty zaczynasz i co dalej mam?

[00:54.13] Nienawiść i miłość, przeplatane, przechlapane, także znów nie wiemy Czy to przetrwać, czy to przerwać ale ja (ja)

[01:00.38] Ja wybrałem bez zastanowienia i stało się krótka przerwa

[01:03.62] Tym razem zmieniła się w na stałe. Wiem

[01:05.86] I tak boje się, że Cię zastanę z kimś i nie zaczepię

[01:09.37] I zostanę z tym zastanawiając się kim jest dla Ciebie

[01:11.88] Albo może się wyjebię na to i nie zauważę

[01:15.11] I gdzieś w morze wrzucę Ciebie

[01:17.36] Będziesz gdzieś tam w memuarze

[01:19.61] Ukryta między kartkami, tam

[01:20.60] Gdzie nigdy nie patrzę, bo wspominam nasze strony w nim przeżyte jedynie płaczem

[01:24.12] Nie, nie płaczę

[01:24.86] Może czasem, raz. Czasem coraz rzadziej

[01:26.86] Bo już radzę sobie lepiej odkąd nie jesteśmy razem

[01:30.12] To jest kłamstwo, ale często graweruje je w psychice

[01:33.63] Żeby zasnąć i mieć gdzieś to chociaż wcale mi nie idzie

[01:47.37] Obiecałem, że się więcej nie odezwę, jeśli zerwę. Szło mi świetnie

[01:50.86] Pięknej pani nie udało się to pierwszej, pieprzę

[01:53.62] Może tęsknisz, ja też tęsknie

[01:56.37] Rozjebałaś serce mi na części pierwsze jakiś milion razy

[01:58.63] Milion razy więcej, więcej

[01:59.89] Nie jesteśmy już ze sobą. Strasznie zimny prysznic

[02:02.37] Dwa następne wersy napisałem, gdy jeszcze byliśmy

[02:05.11] Patrzysz dzisiaj na mnie ślicznie. Kogo bardziej kochasz niż mnie?

[02:08.36] Przyszłość to my, musisz ślepa być jeżeli w ogóle nie widzisz dziś jej

[02:11.11] I jak mogłaś jej nie dostrzec będąc z jakimś innym gościem

[02:14.12] Jest wam dobrze?

[02:15.12] Zawsze myślałem, że między nami coś jest

[02:17.87] Nasze kłótnie tak burzliwe, tak rozbujaliśmy łódkę

[02:20.12] Można było to przewidzieć, że ktoś wypadnie za burtę. I ten numer jest dla Ciebie, bo nie żałuję tych 3 lat

[02:26.11] Zastanawiam się czy dla Ciebie znaczenie będzie też miał

[02:29.10] Byłem w piekle, było pięknie

[02:31.35] Piekło nie istnieje bez nas

[02:32.61] Pewnie przez następne parę dni serce będzie mi pękać. Powiedziałaś, że go nie mam - ludzie jak Ty je ukryli

[02:37.34] Teraz słyszysz mnie i wiesz, że nie mogłaś się bardziej mylić.

[02:40.87] Chciałbym też usłyszeć Twój głos

[02:42.86] Prawie zapomniałem jak brzmi

[02:44.12] Chociaż prawdę mówiąc nie wiedziałbym co powiedzieć mam Ci już

[02:47.12] To mój utwór, nie wiem

[02:48.86] Chyba miałem takich nie nagrywać. Hipokryta. Cóż no

[02:51.10] Bywa czasem, wybacz. Lepsze jest to dla mnie niż pisanie listów, bo jak niby w kilku słowach miałbym upakować wszystko

[02:58.88] To mój utwór

[03:00.61] Chyba miałem takich nie nagrywać. Hipokryta. Cóż no czasem bywa, wybacz

[03:04.60] Lepsze jest to dla mnie niż pisanie listów, bo jak

[03:07.62] Niby w kilku słowach miałbym upakować wszystko