Królowie Życia
[00:17.23] Alibaba, Popek, gościnnie Borixon,
[00:22.48] Królowie złoci z Gangu Albanii,
[00:25.99] Z królem Albanii na czele, u was na wsi,
[00:28.48] Rozjebaną Beemką na trzech kołach
[00:30.98] Wpada ten samolot, za godzinkę odprawa
[00:33.73] Już nie mogę się doczekać aż zobaczę swego brata
[00:35.72] Jak obiecywałem jest tu ze mną Alibaba
[00:37.73] Jest 30 koła euro, zaraz zacznę je wydawać
[00:39.48] To królowie nocy, dziś polecą ostro w balet
[00:41.74] Napierdala grubo nuta, wskaźnik skacze poza skalę
[00:43.73] Londyn tylko w nocy wygląda tak wspaniale
[00:45.23] My lecimy w balet, to jest pierwsza noc
[00:47.48] Nagrywam płytę w 10 dni, ram pam pam pam
[00:49.23] Pięć teledysków, rzeką płynie szampan
[00:51.26] Chwila szaleństwa w dziesięciu kawałkach
[00:52.98] Popek, Alibaba zapraszają do tanga
[00:55.23] Wpada ten samolot, za godzinkę odprawa
[00:56.98] Już nie mogę się doczekać aż zobaczę swego brata
[00:59.23] Borixon już do mnie macha
[01:00.97] Trzech muszkieterów w Londynie z workiem siana
[01:02.73] To jest pierwsza noc i pierwszy klip
[01:04.72] Alibaba, Pop, Borixon spod butów leci dym
[01:06.48] Gdzie jest ta kamera, bo urywa mi się film
[01:08.73] Nie mogę trafić w bit i plącze się rym
[01:10.49] Wjeżdżamy na parkiet najebani wódą
[01:12.48] Jakaś dupa kręci dupą najebana grubo
[01:14.23] Przyśpieszamy kroku i włączam turbo
[01:16.22] Rozkręca się impreza, jedziemy noc drugą
[01:23.98] Borixon, Alibaba
[01:28.73] Popek. Gang z Albanii
[01:31.48] z królem Albanii na czele a yeah! [x2]
[01:48.98] Alibaba zagrał, kelner zgiął się w pół
[01:50.72] Właśnie podjechało czarne BMW
[01:52.73] Wieź mnie szybko na lotnisko królu mój
[01:54.75] Moja rezerwacja opłacona w chuj
[01:56.75] Do króla Albanii dziś lecę z wizytą
[01:58.73] Wracam tu za tydzień z nasza złotą płytą
[02:00.48] Lecimy wysoko, jesteśmy już blisko
[02:02.24] Królowie życia, Gang z Albanii może wszystko
[02:03.98] Że nagramy tę płytę dowiedziałem się w nocy
[02:06.00] Pierdolniemy ją szybko, jak pociąg pełen forsy
[02:08.00] To jest moje hobby, zbieram takie sztosy
[02:09.73] Wódka, pornosy, Coco chanel, białe nosy
[02:11.98] Jestem w samolocie, mruga do mnie stewardessa
[02:13.73] Zawijam ją z lotniska do nowego Mercedesa
[02:15.73] Wjeżdżam na imprezę w nowiuteńkich dresach
[02:17.73] A brudna Dariana siedzi już na moich plecach
[02:19.48] To jest Gang z Albanii, a nie rap pod publikę
[02:21.49] Non stop kolor, cieszymy swoją michę
[02:23.48] Chowaj lepiej w majty głęboko swój piter
[02:25.73] Alibabo milordzie, jesteś hitem
[02:27.22] A studio Popka to nie dom pogrzebowy
[02:29.23] Lecimy tu szybciutko jak samolot odrzutowy
[02:30.98] Trzech muszkieterów i siana cały worek
[02:32.98] Wszyscy najebani i najedzeni pod korek
[02:40.75] Borixon, Alibaba
[02:45.73] Popek. Gang z Albanii
[02:48.23] z królem Albanii na czele a yeah! [x2]
