Królowie Życia
[00:19.13] Alibaba, Popek, gościnnie Borixon,
[00:22.36] Królowie złoci z Gangu Albanii,
[00:23.15] Z królem Albanii na czele, u was na wsi,
[00:25.88] Rozjebaną Beemką na trzech kołach
[00:30.38] Wpada ten samolot, za godzinkę odprawa
[00:32.13] Już nie mogę się doczekać aż zobaczę swego brata
[00:34.13] Jak obiecywałem jest tu ze mną Alibaba
[00:35.87] Jest 30 koła euro, zaraz zacznę je wydawać
[00:37.88] To królowie nocy, dziś polecą ostro w balet
[00:39.87] Napierdala grubo nuta, wskaźnik skacze poza skalę
[00:41.88] Londyn tylko w nocy wygląda tak wspaniale
[00:42.13] My lecimy w balet, to jest pierwsza noc
[00:46.13] Nagrywam płytę w 10 dni, ram pam pam pam
[00:47.63] Pięć teledysków, rzeką płynie szampan
[00:49.62] Chwila szaleństwa w dziesięciu kawałkach
[00:51.38] Popek, Alibaba zapraszają do tanga
[00:53.38] Wpada ten samolot, za godzinkę odprawa
[00:55.14] Już nie mogę się doczekać aż zobaczę swego brata
[00:57.16] Borixon już do mnie macha
[00:59.12] Trzech muszkieterów w Londynie z workiem siana
[01:01.12] To jest pierwsza noc i pierwszy klip
[01:02.63] Alibaba, Pop, Borixon spod butów leci dym
[01:04.87] Gdzie jest ta kamera, bo urywa mi się film
[01:06.64] Nie mogę trafić w bit i plącze się rym
[01:08.65] Wjeżdżamy na parkiet najebani wódą
[01:10.39] Jakaś dupa kręci dupą najebana grubo
[01:12.37] Przyśpieszamy kroku i włączam turbo
[01:14.38] Rozkręca się impreza, jedziemy noc drugą
[01:36.13] Borixon, Alibaba
[01:39.62] Popek. Gang z Albanii
[01:43.37] z królem Albanii na czele a yeah! [x2]
[01:47.37] Alibaba zagrał, kelner zgiął się w pół
[01:49.13] Właśnie podjechało czarne BMW
[01:50.87] Wieź mnie szybko na lotnisko królu mój
[01:52.87] Moja rezerwacja opłacona w chuj
[01:54.87] Do króla Albanii dziś lecę z wizytą
[01:56.63] Wracam tu za tydzień z nasza złotą płytą
[01:58.63] Lecimy wysoko, jesteśmy już blisko
[02:00.63] Królowie życia, Gang z Albanii może wszystko
[02:02.63] Że nagramy tę płytę dowiedziałem się w nocy
[02:04.14] Pierdolniemy ją szybko, jak pociąg pełen forsy
[02:06.13] To jest moje hobby, zbieram takie sztosy
[02:08.14] Wódka, pornosy, Coco chanel, białe nosy
[02:10.13] Jestem w samolocie, mruga do mnie stewardessa
[02:11.88] Zawijam ją z lotniska do nowego Mercedesa
[02:14.11] Wjeżdżam na imprezę w nowiuteńkich dresach
[02:15.87] A brudna Dariana siedzi już na moich plecach
[02:17.88] To jest Gang z Albanii, a nie rap pod publikę
[02:19.62] Non stop kolor, cieszymy swoją michę
[02:21.62] Chowaj lepiej w majty głęboko swój piter
[02:23.62] Alibabo milordzie, jesteś hitem
[02:25.63] A studio Popka to nie dom pogrzebowy
[02:27.37] Lecimy tu szybciutko jak samolot odrzutowy
[02:29.38] Trzech muszkieterów i siana cały worek
[02:31.38] Wszyscy najebani i najedzeni pod korek
[02:33.39] Borixon, Alibaba
[02:41.88] Popek. Gang z Albanii
[02:46.38] z królem Albanii na czele a yeah! [x2]
[00:00.00] ♪
