Lrc Player

Verba - J3bać to! (18+) (Uwaga - Wersja bez cenzury!!)

Unknown artist
[03:12.08]·Synced by Guest·
This lyric sheet isn't paired with a song yet, so lines are shown but won't sync or seek.

[00:01.63] Ref.

[00:13.90] Jebać to, nie mogę się pozbierać

[00:16.12] Ciągle mi się przypomina, że to była tylko ściema

[00:18.89] Wybacz że przeklinam, robię to często

[00:21.37] Ale to nie słowa, lecz twe milczenie to przekleństwo

[00:24.12] Olać to, nie ogarniam takiej ściemy

[00:26.38] A mi się zdawało, że do siebie pasujemy

[00:28.35] Wmawiam sobie, że to było coś więcej

[00:32.13] Nie rozumiem, że Ci nagle obojętne

[00:34.37] 1.

[00:34.62] Kiedy dowiesz się co u mnie, to Ci serce pęknie

[00:36.62] Chcę do Ciebie zajrzeć, ale Insta masz bloknięte

[00:38.86] Chcę napisać, piszę nawet pierwsze słowa

[00:41.51] Ale coś mi mówi, że ta próba jest żalowa

[00:44.11] Co się stało? Przecież było zajebiście

[00:46.36] Tyle słów i wszystko depczesz jak jesienne liście

[00:48.86] Może bez obietnic, ale powiedz szczerze

[00:51.11] Czy to miał być melanż, a ja robię se nadzieje?

[00:53.87] Łatwo mnie oszukać, bo świat widzę na różowo

[00:56.62] Fajnie jest być wszystkim, ale niczym być chujowo

[00:59.39] Może myślisz, że to było very kurwa funny

[01:02.12] To nie mój, tylko Twój świat jest pojebany

[01:05.11] Nie chcę się nakręcać, ale tak mi lżej

[01:08.37] Kiedy tylko, przeklinam Cię

[01:10.61] Jeszcze napiszesz, jakby nic się nie stało

[01:12.37] Już Ci odpisuję. Chyba Cię pojebało

[01:14.36] Ref.

[01:14.87] Jebać to, nie mogę się pozbierać

[01:16.87] Ciągle mi się przypomina, że to była tylko ściema

[01:19.12] Wybacz że przeklinam, robię to często

[01:22.37] Ale to nie słowa, lecz twe milczenie to przekleństwo

[01:24.64] Olać to, nie ogarniam takiej ściemy

[01:27.37] A mi się zdawało, że do siebie pasujemy

[01:30.12] Wmawiam sobie, że to było coś więcej

[01:32.87] Nie rozumiem, że Ci nagle obojętne

[01:34.63] 2.

[01:35.10] Wciąż, wspominam zapach Twego ciała

[01:38.12] Zawieszam się na chwilę, kiedy tak powraca

[01:40.61] Gubię się, poszukując Ciebie

[01:42.62] Na raz kocham, nienawidzę i snuję nadzieje

[01:45.37] Alkohol leję, znieczulam cierpienie

[01:47.88] Wolę nadużywać, niż myślami się dobijać

[01:50.37] Chce zapomnieć, co z Tobą jest związane

[01:52.88] Bo przez Ciebie życie mam ostatnio zjebane

[01:55.12] Nie wstydzę się uczuć, to ludzka sprawa

[01:58.13] Kiedyś ktoś pokaże Ci, że to nie jest zabawa

[02:00.87] Jebać taki układ, bo to jest dolina

[02:03.62] Ludzi się szanuje, a nie zapomina

[02:05.89] Nieraz z nadzieją, spoglądam w telefon

[02:08.62] Spoko, daj mi czas, wyleczę się z tego

[02:11.37] Wyrzucę Cię, jak z krwi narkotyki

[02:14.36] Jak po detoksie, będziesz dla mnie nikim

[02:15.64] Ref.

[02:16.12] Jebać to, nie mogę się pozbierać

[02:17.12] Ciągle mi się przypomina, że to była tylko ściema

[02:19.13] Wybacz że przeklinam, robię to często

[02:23.86] Ale to nie słowa, lecz twe milczenie to przekleństwo

[02:26.61] Olać to, nie ogarniam takiej ściemy

[02:28.87] A mi się zdawało, że do siebie pasujemy

[02:31.37] Wmawiam sobie, że to było coś więcej

[02:33.87] Nie rozumiem, że Ci nagle obojętne

[02:37.12] Jebać to, nie mogę się pozbierać

[02:37.62] Ciągle mi się przypomina, że to była tylko ściema

[02:41.87] Wybacz że przeklinam, robię to często

[02:45.36] Ale to nie słowa, lecz twe milczenie to przekleństwo

[02:47.36] Olać to, nie ogarniam takiej ściemy

[02:50.38] A mi się zdawało, że do siebie pasujemy

[02:52.38] Wmawiam sobie, że to było coś więcej

[02:54.37] Nie rozumiem, że Ci nagle obojętne