Paluch SZAMAN prod. PSR ( OFFICIAL VIDEO ) (128 kbps)
[00:04.43] Zwrotka 1]
[00:12.67] Wjeżdżam jak jebany szaman by znów zbudzić ducha wojny
[00:18.69] Słowo dla bezbronnych, gdzie nie dotarł jeszcze Bóg
[00:22.40] Ostatni krzyk osiedla dziś odwiedzi wszystkie domy
[00:26.17] Otwórz okno niech to niesie na salony brudny bruk
[00:29.91] Twarze polityków uśmiechnięte na laleczkach voodoo
[00:34.39] Przeciągamy im przez trzewia zardzewiały drut
[00:37.67] Tak się kończy każda władza głucha wciąż na głosy ludu
[00:41.67] Rząd chce podatek za oddech, kościół hajsy za Twój grób
[00:45.67] Wszystko pod kontrolą, władza opętana
[00:49.71] Podwórka was pierdolą, podpalając grama
[00:53.66] Podejście wciąż niezmienne, między nami ściana
[00:57.65] Na blokach mamy plemię, a każdy z nas to szaman, szaman!
[01:15.92] Łykasz to ścierwo, co mówi Ci prasa
[01:18.94] Łykasz to ścierwo, co mówi Ci TV
[01:20.92] Lek da Ci tylko prawdziwy szaman
[01:22.93] Pokaże drogę jak voodoo z Haiti
[01:24.94] A nasza kasta wciąż opętana
[01:26.42] Chwała walczącym zapamiętana
[01:28.43] W betonu dżungla, tu nie ma banana
[01:30.43] I tylko zdrajcy wiszą na palmach
[01:32.19] Zima na klatkach, zima na kontach
[01:34.42] Puka komornik, Twój rządowy kontakt
[01:36.19] Otwierasz jemu w nowych Kubotach
[01:38.67] Jedyne co może, to może posprzątać
[01:39.93] Nie mamy nic, choć w baku do pełna
[01:41.93] Nie mamy nic, choć grzeje bawełna
[01:44.18] Nie mamy nic, mamy osiedla
[01:46.17] Wiesz jak tu jest? Jazda plemienna!
[01:47.89] Wszystko pod kontrolą, władza opętana
[01:51.88] Podwórka was pierdolą, podpalając grama
[01:55.43] Podejście wciąż niezmienne, między nami ściana
[01:59.42] Na blokach mamy plemię, a każdy z nas to szaman, szaman!
[02:17.67] Tu nie ma, że, kurwa, pomoże mamusia
[02:20.67] I chociaż Cię kocha to nie ma pieniędzy
[02:22.92] Już dawno olana przez pato-tatusia
[02:24.67] Jak sam nie zarobisz, to nie miej pretensji
[02:26.89] Nie jesteś szamanem, jak nie ogarniasz
[02:29.40] Nieważne czy handel, czy praca legalna
[02:30.41] Jak trzeba, kurwa, to wskakujesz w garniak
[02:32.42] Tak to wygląda, walka o standard
[02:34.43] Przestań mi gadać, bo znam te podwórka
[02:36.19] Nie wciskaj mi kitu, nie jesteś z podwórka
[02:38.42] Jesteśmy jak wóda i sok po ogórkach
[02:40.67] Ty pasujesz do nas jak sosy na kurkach
[02:42.19] Boom jak dwururka, wypada łuska
[02:44.17] Nie z kremem rurka, bit tłusty jak smalec
[02:45.94] Wiesz, że to jakość nie pusta przewózka
[02:48.17] Nadworny szaman, pozdrawiam, Palec!
[02:50.18] Przez lata po bandzie latają ziomy, latają ziomy
[02:53.65] Na Wyspach po bandzie latają ziomy, latają ziomy
[02:57.66] A w samolotach tylko wagony, tylko wagony
[03:01.15] Szybko wracajcie i budujcie domy, budujcie domy
[03:05.39] Wszystko pod kontrolą, władza opętana
[03:09.17] Podwórka was pierdolą, podpalając grama
[03:12.92] Podejście wciąż niezmienne, między nami ściana
[03:17.18] Na blokach mamy plemię, a każdy z nas to szaman, szaman!
