Lrc Player

Jadę przez Warszawę-[AudioTrimmer.com]

Unknown artist
[03:04.50]·Synced by Guest·
This lyric sheet isn't paired with a song yet, so lines are shown but won't sync or seek.

[00:02.62] To WWA tu się, kurwa, robi buła

[00:04.20] Dzwoni wspólas (Ej)

[00:05.83] Do roboty nie w białych koszulach

[00:07.16] Ja coś wsuwam (Brrro)

[00:08.21] Dzisiaj to jest tatar, ciągle kombinuję

[00:10.62] A ty piwo i kanapa (Ej, yeah, yeah)

[00:12.22] Wydmuchałem katar

[00:13.83] Wyprostowałem banknot

[00:15.16] Zamówiłem wóz za bańkę

[00:16.79] Także było warto (Aye)

[00:18.15] Teraz nie mówię: "albo", tylko: "to i to"

[00:20.54] A ty wychodzisz z

[00:22.15] Małpką żytniej z odido

[00:23.72] Wydam w tym tygodniu więcej

[00:24.80] Niż zarobiłeś w rok (Wow)

[00:26.46] Także w chuju mam obelgę

[00:27.78] I że wstawiłeś post (Wow)

[00:29.12] Ciągle działam, by mieć więcej

[00:30.72] Bo po to mam dwie ręce

[00:32.04] Mama mi dała wędkę, nie rybę

[00:33.65] Na ten sztorm (Ajajajaj)

[00:35.78] Jadę przez Warszawę, gdzie

[00:38.44] Kamery wszędzie obserwują mnie

[00:41.38] Koguta błysk, nie widać gwiazd

[00:44.04] Ktoś wezwał psy

[00:45.18] Ktoś komuś wisi hajs

[00:47.05] Jadę przez Warszawę, gdzie

[00:49.70] Zamknęli kumpla,

[00:51.02] Bo mu towar wszedł

[00:52.70] Ktoś rozjebał łeb, alе nie że swój

[00:55.62] Cóż, dragi też raczеj nie służą mu.

[00:58.55] Ze-ze-zero dwa-dwa, ludzie z

[00:59.62] Miasta brudzą ręce — to normalka

[01:01.29] Lecę naprzód, to utwardza

[01:02.76] Mocniej mordo niż Kamagra

[01:04.34] Nie każdy w to gra, nie każdy może

[01:07.10] Już razem z nami, przy jednym stole

[01:09.82] Dalej jazda, w godle orzeł

[01:11.17] Chroń to godło, dobry Boże

[01:12.50] Robię sos tu, póki mogę, aby

[01:13.95] Ciągle być na topie

[01:15.29] Słowo droższe od pieniędzy

[01:16.65] Trzymaj fason, by być lepszy

[01:18.32] Wielu braci wyszło z nędzy

[01:19.37] Przez Warszawę dalej pędzi

[01:21.10] Niszczą życie konfidenci (Jebać)

[01:22.69] CBŚP — kogut świeci

[01:24.02] Nie wystarczą tylko chęci (Nie)

[01:25.34] Czasem trzeba się poświęcić

[01:26.93] Gdzie smutny świat jest?

[01:28.35] Za oknem krata

[01:29.41] Z głową ku górze,

[01:31.12] Nie sprzedam brata

[01:32.44] Dalej latam, płyną lata, choć

[01:33.78] Już nie raz w tarapatach

[01:35.09] Chciał przeszkodzić cwany gapa

[01:36.69] Lecz zabrakło kurwie farta

[01:38.01] Ziomuś smarkaj, to nie bajka (Yeah)

[01:39.34] Przez Warszawę jadę w Nike'ach

[01:40.68] Nie chciałbyś się znaleźć w nich

[01:42.26] Nie przesadzam, uwierz — fajrant

[01:43.90] Jadę przez Warszawę, gdzie

[01:46.28] Kamery wszędzie obserwują mnie

[01:48.96] Koguta błysk, nie widać gwiazd

[01:51.60] Ktoś wezwał psy, ktoś

[01:53.19] Komuś wisi hajs

[01:55.05] Jadę przez Warszawę, gdzie

[01:57.24] Zamknęli kumpla, bo

[01:58.84] Mu towar wszedł

[02:00.43] Ktoś rozjebał łeb, ale nie że swój

[02:03.17] Cóż, dragi też raczej nie służą mu.

[02:06.09] Pół godziny i krążenia

[02:07.18] Wreszcie parkuję na wteku

[02:09.07] Pani z chihuahuą przy Louis bagu

[02:11.52] Idzie cała grupa memów

[02:12.64] Krokiem jak z wybiegu

[02:13.51] TikTokowi wyjaśniacze

[02:15.12] Mówcy stylu więziennego, oh

[02:17.77] Tylko na gorsze, jeżeli coś się zmieni

[02:20.15] Dlatego wolę mieć

[02:21.30] Własny kawałek zieleni

[02:23.45] Nie masz pojęcia, jak

[02:24.50] Tu ludzie są podzieleni

[02:26.36] Wszystko na pokaz, bardziej

[02:27.41] Fotki niż trening (Mordo)

[02:29.29] Łowcy cieni, do Marbelli

[02:30.34] Znowu lot (Yeah)

[02:31.41] To ten widok, który Cię przyprawiał

[02:33.01] O ten zimny pot (Huh, huh)

[02:35.13] Płonie Tesla — miała

[02:35.97] Ograniczać smog

[02:37.05] Ale wszystko to groteska

[02:38.36] Gdy świat obserwuje sparking spot.

[02:39.97] Jadę przez Warszawę, gdzie

[02:42.67] Kamery wszędzie obserwują mnie

[02:45.60] Koguta błysk, nie widać gwiazd

[02:48.60] Ktoś wezwał psy, ktoś

[02:49.93] Komuś wisi hajs

[02:51.52] Jadę przez Warszawę, gdzie

[02:54.17] Zamknęli kumpla, bo

[02:55.53] Mu towar wszedł

[02:56.87] Ktoś rozjebał łeb, ale nie że swój

[02:59.52] Cóż, dragi też raczej nie służą mu