Lrc Player

Słuchawki

Reto
[03:58.99]·
This lyric sheet isn't paired with a song yet, so lines are shown but won't sync or seek.

[01:21.36] Latam niczym Boeing, nie powstrzyma mnie nic

[00:00.00] Miej wzrok na mojej dłoni, przed bang usłyszysz klik

[00:00.00] Jak ma dusza pragnie wyjść z ciała, tak nazywam syf z głowy

[00:00.00] Mam na uszach syk – spadam, głowa stwarza zmysł mowy

[00:00.00] Stereofonia mych ust bije w uszy jak i po twarzach

[00:00.00] Tak was sobie oglądam i cóż, chyba jeszcze będę sie powtarzał

[00:00.00] Czemu wielu tak to zraża? Czemu wielu tak to męczy?

[00:00.00] Sukces mają za zbrodnię więc mi dane było go popełnić

[00:00.00] Czuję się jak stryczek, bo na mnie wieszają psy (ajajajaj...)

[00:00.00] Zagubione smycze, głowy wyrzucone za drzwi (ajajajaj...)

[00:00.00] Nie udaje, że nie widzę, wielu marszczy brwi (ajajajaj...)

[00:00.00] Niepodniesione słuchawki, bunt, odraza i wstyd (ajajajaj...)

[00:00.00] Niepodniesione słuchawki, krzyki sąsiadów za ścianą

[00:00.00] Przedpokój, na oczach klapki

[00:00.00] Zamiast w szafie tak je trzymają

[00:00.00] Jak budzi cię rano myśl, że myśleć o tym nie możesz

[00:00.00] Ja życie łapie za pysk choć kąsa przez to mnie w dłonie

[00:00.00] To Niepodniesione słuchawki i szczęk butelek pod klatką

[00:00.00] Szczękanie już mnie nie martwi skoro nie rozmija mnie z szansą

[00:00.00] Niepodniesione słuchawki, jak strzała w serce i wstyd

[00:00.00] Jak ręka dotyka klamki, ty się witasz, ja mówię: wyjdź!

[00:00.00] Gonie myśli, myśli gonie, moje skronie czują pęd

[00:00.00] Mnożę zyski, zyski mnożę, znów może oplują mnie

[00:00.00] Ja mówię shit (low, low), jak mówią giń (low, low)

[00:00.00] Bo schodzą mi poniżej pasa słowa ich (low, low)

[00:00.00] Ja nie marzę, ja celuję, suche oczy dobrze mieć

[00:00.00] Po odwadze jak hejtujesz sukę w nocy mocniej jeb

[00:00.00] Stwierdzam, że nie ma jej pierwszej i drugiej

[00:00.00] To głuche telefony po pierwszej czy drugiej

[00:00.00] Jak nie chcesz gadać ze mną, to nie dzwoń, takie trudne?

[00:00.00] Tak działa każdy hejt, czytam to się karmię gównem

[00:00.00] Czego ty pragniesz już wiem, to nie przypadek rzadki

[00:00.00] To wyjaśnia pokrótce, że jesteśmy z innej bajki

[00:00.00] Laski piszą, nastki piszą, starsi piszą, wszędzie problem

[00:00.00] Komentują komentarze, obce twarze niewygodne

[00:00.00] Myślą, że są tacy hit, ja się zajadam popcornem

[00:00.00] Przecież już od dawna kurwy nie odbieram tych połączeń

[00:00.00] Czuję się jak stryczek, bo na mnie wieszają psy (ajajajaj...)

[00:00.00] Zagubione smycze, głowy wyrzucone za drzwi (ajajajaj...)

[00:00.00] Niepodniesione słuchawki, to odpowiedź, gdy któryś z nich mnie o coś spyta

[00:00.00] Niepodniesione słuchawki, to odpowiedź ty wsłuchuj się w nie, bo to cisza

[00:00.00] Gonie myśli, myśli gonie, moje skronie czują pęd

[00:00.00] Mnożę zyski, zyski mnożę, znów może oplują mnie

[00:00.00] Ja mówię shit (low, low), jak mówią giń (low, low)

[00:00.00] Bo schodzą mi poniżej pasa słowa ich (low, low)

[00:00.00] Ja nie marzę, ja celuję, suche oczy dobrze mieć

[00:00.00] Po odwadze jak hejtujesz sukę w nocy mocniej jeb

[00:00.00] Stwierdzam, że nie ma jej pierwszej i drugiej

[00:00.00] To głuche telefony po pierwszej czy drugiej