Freezer
[00:24.31] Przebiegły jak Freezer
[00:26.26] Ty z browarem Ferdek
[00:28.04] Zapraszasz mnie na kreskę, to kiepskie
[00:30.95] Wyciągam z kiermany na chilloucie L&M, suka patrzy napalona, w ręce płonie kiep jej
[00:35.94] Masari, nie patrze na Twój wiek, patrze na karaty
[00:40.20] Ruchów już nie robię to nie warcaby, paradise
[00:43.45] Przeżywa, kiedy wchodzę w nią ma paraliż
[00:45.94] Jak SMS dochodzi tu w parę chwil
[00:48.24] Nie znasz mnie, daj mi czas, lecz nie jak w waszych związkach
[00:51.24] Mój zegarek zapierdala, jakby się czymś nawciągał
[00:54.23] Wakacje, komercja, co taka jest otoczka
[00:57.47] Chcesz się sprawdzić, postaw hajs i pod postem mnie oznacz
[01:00.70] W mojej głowie forsa, nie chodzi mi o parę stów
[01:03.26] Podjeżdżam pod bank, po gęsty sos barbecue
[01:06.78] Moje życie, obrałem punkt bez ciężkiej pracy
[01:09.71] Tobie brakuje trochę do punktu G swojej panny
[01:12.69] Blacha, przyszedłem trochę powkurwiać te gwiazdki
[01:16.22] Banał, jak każdy z nich jest w sobie zakochany
[01:18.72] Twa wizja na przyszłość to fatamorgana
[01:20.28] W chuja cie robi twa Hannah Montana
[01:21.77] Mam czarnych ziomków jak Barack Obama
[01:22.99] Lubię se wypić, nie walę po kablach
[01:24.75] Wylewam jej szampan na pizdę
[01:26.24] Po czym wchodzę jak w dresik i idę
[01:27.70] One sprzedawać złoto chcą tylko po to bo, nie mają na bilet
[01:30.77] Rucham ze składem te szlaufy
[01:32.30] Głowy dostawane są w Audi
[01:34.03] Życie ziomek jak z bajki
[01:35.51] Zanim zaczniesz spierdalać zdejmij High Heat
[01:36.99] Robię sobie co chce jak książę
[01:39.23] Ty na chatę idziesz czytać książkę
[01:40.77] Ledwo typie co wyrosłeś
[01:42.45] Już do wyjebania jesteś jak wyrostek
[01:43.27] I masz grubą dupę, ja mam gruby portfel
[01:44.49] I do tego nigdy nie uważałem w szkole
[01:45.76] Dogadam się na migi poza krajem żaden problem
[01:47.46] Dla Ciebie to labirynt, żeby opuścić Polskę
[01:48.77] Mieszkam poza krajem tyle lat
[01:50.26] I już nawet nie wiem ile przejebałem już hajsu na alko i auto i aborcje
[01:52.99] E, one były za darmo, ona dalej chce zostać matką
[01:55.02] Z bratką sunę się po mieście jak szeryf
[01:56.84] Chuj w dupę tym łajzom co patrzą jak hieny
[01:58.25] Obcina nas patrol spokojnie jedziemy
[01:59.76] Już znają te auto jak miasto nas zjeby
[02:01.26] Prują się tylko bo tylko to mogą
[02:03.23] I nie każ mi dzwonić po plecy bo srogo, będziesz żałować, nie pluje się przez net przez net ustawiam się z Twoją na blow job w Audi
[02:08.97] Wpierdalam jej cipe jak lazanie Garfield
[02:11.52] Po czym popijam tą kolejną zdobycz Bacardi
[02:13.99] Na luzie se lecę to na was wystarczy, na bluzie 2115 bo to skład ich
[02:20.26] Wkurwiasz mnie tak jak obrazki na szlugach
[02:21.22] Chcę pobyć sam znów klei się szlucha
[02:22.75] Weź spierdalaj już boli mnie kutas
[02:24.47] I jak mam mieć jaja jak trzymasz je w ustach, ja suka
[02:27.26] Opowiadasz żarty to suchar
[02:28.73] Ziomal na pewno psa rucha
[02:30.28] Jedyne co palisz to głupa, Blacha
