Lrc Player

Opał Homar

Unknown artist
[03:14.04]·Synced by Guest·
This lyric sheet isn't paired with a song yet, so lines are shown but won't sync or seek.

[00:00.99] Zaplątałem się w swoje

[00:02.25] Własne macki nie słuchałem

[00:04.74] Rad swojej własnej matki

[00:07.72] Wszędzie gdzie nie pójdę

[00:08.98] Palą tylko blanty nie no stary

[00:11.98] Ja nawet tego nie mogę rozczytać.

[00:14.75] Pokój to lokum, spoglądam na

[00:15.74] Ścianę jak niedojebany

[00:17.23] Tak artystycznie opada z nich

[00:18.73] Tynk, ja opadam z nim

[00:19.72] Odpierdala mi, hej hej

[00:22.00] Tu cisza tam spokój, a w

[00:23.03] Środku głos mami

[00:24.01] Bo demony głaszczą po

[00:24.98] Plecach włosami czasami

[00:25.97] Siadam mi siada mi, czasami

[00:27.23] Podążam śladami z myślami

[00:28.74] A czasem te pizdy wbijają

[00:30.23] Mi igły na wylot gdzieś

[00:31.24] Między żebrami a czasem te

[00:32.73] Rany to goją się tylko po to

[00:34.23] Żeby znów się zapalić i

[00:35.75] Zacząć krwawić a może tak

[00:37.23] Jebać to co czasem wziąć

[00:38.74] Wypłatę i przy blancie z bratem

[00:40.24] Tak zwyczajnie znów się

[00:41.47] Zająć rapem później wytłumaczę

[00:42.73] Tacie że to nie są dopalacze

[00:44.48] Gdyby miało nie być jutra kupię

[00:45.98] Czterdziestkę i piątkę by

[00:47.48] Najebać się, a potem to przy

[00:49.48] Blancie tak się cieszyć końcem

[00:51.22] Później zadzwonię do Ciebie

[00:53.24] Jakoś chwila po dziesiątej

[00:55.24] I wyłączając emocje przewinę

[00:57.73] Wcześniejszą zwrotkę.

[00:59.22] Zaplątałem się w swoje

[01:01.24] Własne macki nie słuchałem

[01:03.98] Rad swojej własnej matki

[01:06.51] Wszędzie gdzie nie pójdę

[01:08.26] Palą tylko blanty nie mogę

[01:11.24] Rozczytać swojej własnej kartki

[01:14.23] Zaplątałem się w swoje

[01:15.97] Własne macki nie słuchałem

[01:18.48] Rad swojej własnej matki

[01:21.47] Wszędzie gdzie nie pójdę

[01:22.98] Palą tylko blanty nie mogę

[01:25.23] Rozczytać swojej własnej kartki.

[01:28.48] Byłem u pani psycholog w

[01:30.23] Chorzowie na Omankowskiej

[01:32.23] Chłopcze skoro tak Ci trudno

[01:33.97] Może napisz o tym zwrotkę

[01:35.73] Gdybym wcześniej wiedział

[01:37.48] Może że to będzie takie proste

[01:39.48] To nie mówiłbym o sobie

[01:41.25] Osobie tak dla mnie obcej

[01:43.23] Świetna rada Doktor Złotko

[01:44.76] To już puenta tej wizyty

[01:46.48] Gdybym tak się zamknął w sobie

[01:48.23] Oni nie otworzą płyty

[01:50.23] Może postaw mi diagnozę

[01:52.23] Albo wystaw jakieś tabsy

[01:53.98] Czuję piszę, piszę, czuję, kończę

[01:56.24] Płytę, a rezultat marny

[01:58.00] Nie boję się swoich łez bo

[02:00.00] To kac dla smutku nie boję się

[02:01.98] Mówić raper, choć to stawia

[02:04.00] Mnie wśród głupków

[02:05.23] Nie boję się, chociaż czasem

[02:06.72] Strach zabrania mi rozmyślać

[02:08.73] Patrzę tym demonom w oczy

[02:10.48] Nawet jak ich mają kilka

[02:12.48] Więc przechodzę swoje życie

[02:14.46] Jak te walki w Mortal Kombat

[02:16.23] I ciągle się zastanawiam, jaki

[02:18.49] Problem tu mnie jutro spotka

[02:20.25] I ta klątwa wciąż wypycha

[02:22.01] Strumień krwi przez nozdrza

[02:23.47] Musiałem wcisnąć ten wers

[02:25.24] Przez metkę horrorcore'owca, ej.

[02:28.00] Zaplątałem się w swoje

[02:29.75] Własne macki nie słuchałem

[02:32.22] Rad swojej własnej matki

[02:35.24] Wszędzie gdzie nie pójdę

[02:36.74] Palą tylko blanty nie mogę

[02:39.76] Rozczytać swojej własnej kartki

[02:42.74] Zaplątałem się w swoje

[02:44.72] Własne macki nie słuchałem

[02:47.00] Rad swojej własnej matki

[02:49.98] Wszędzie gdzie nie pójdę

[02:51.50] Palą tylko blanty nie mogę

[02:54.45] Rozczytać swojej własnej kartki.

[02:57.21] Gdyby miało nie być jutra

[02:58.73] Kupię czterdziestkę i piątkę

[03:00.21] Lecz ten syf zostanie w kącie

[03:01.98] Trzeźwy chce pożegnać słońce

[03:04.00] Później zadzwonię do Ciebie

[03:05.74] Jakoś chwila po dziesiątej

[03:07.48] Abonent jest niedostępny

[03:09.74] No a może to i dobrze.