Opał Homar
[00:00.99] Zaplątałem się w swoje
[00:02.25] Własne macki nie słuchałem
[00:04.74] Rad swojej własnej matki
[00:07.72] Wszędzie gdzie nie pójdę
[00:08.98] Palą tylko blanty nie no stary
[00:11.98] Ja nawet tego nie mogę rozczytać.
[00:14.75] Pokój to lokum, spoglądam na
[00:15.74] Ścianę jak niedojebany
[00:17.23] Tak artystycznie opada z nich
[00:18.73] Tynk, ja opadam z nim
[00:19.72] Odpierdala mi, hej hej
[00:22.00] Tu cisza tam spokój, a w
[00:23.03] Środku głos mami
[00:24.01] Bo demony głaszczą po
[00:24.98] Plecach włosami czasami
[00:25.97] Siadam mi siada mi, czasami
[00:27.23] Podążam śladami z myślami
[00:28.74] A czasem te pizdy wbijają
[00:30.23] Mi igły na wylot gdzieś
[00:31.24] Między żebrami a czasem te
[00:32.73] Rany to goją się tylko po to
[00:34.23] Żeby znów się zapalić i
[00:35.75] Zacząć krwawić a może tak
[00:37.23] Jebać to co czasem wziąć
[00:38.74] Wypłatę i przy blancie z bratem
[00:40.24] Tak zwyczajnie znów się
[00:41.47] Zająć rapem później wytłumaczę
[00:42.73] Tacie że to nie są dopalacze
[00:44.48] Gdyby miało nie być jutra kupię
[00:45.98] Czterdziestkę i piątkę by
[00:47.48] Najebać się, a potem to przy
[00:49.48] Blancie tak się cieszyć końcem
[00:51.22] Później zadzwonię do Ciebie
[00:53.24] Jakoś chwila po dziesiątej
[00:55.24] I wyłączając emocje przewinę
[00:57.73] Wcześniejszą zwrotkę.
[00:59.22] Zaplątałem się w swoje
[01:01.24] Własne macki nie słuchałem
[01:03.98] Rad swojej własnej matki
[01:06.51] Wszędzie gdzie nie pójdę
[01:08.26] Palą tylko blanty nie mogę
[01:11.24] Rozczytać swojej własnej kartki
[01:14.23] Zaplątałem się w swoje
[01:15.97] Własne macki nie słuchałem
[01:18.48] Rad swojej własnej matki
[01:21.47] Wszędzie gdzie nie pójdę
[01:22.98] Palą tylko blanty nie mogę
[01:25.23] Rozczytać swojej własnej kartki.
[01:28.48] Byłem u pani psycholog w
[01:30.23] Chorzowie na Omankowskiej
[01:32.23] Chłopcze skoro tak Ci trudno
[01:33.97] Może napisz o tym zwrotkę
[01:35.73] Gdybym wcześniej wiedział
[01:37.48] Może że to będzie takie proste
[01:39.48] To nie mówiłbym o sobie
[01:41.25] Osobie tak dla mnie obcej
[01:43.23] Świetna rada Doktor Złotko
[01:44.76] To już puenta tej wizyty
[01:46.48] Gdybym tak się zamknął w sobie
[01:48.23] Oni nie otworzą płyty
[01:50.23] Może postaw mi diagnozę
[01:52.23] Albo wystaw jakieś tabsy
[01:53.98] Czuję piszę, piszę, czuję, kończę
[01:56.24] Płytę, a rezultat marny
[01:58.00] Nie boję się swoich łez bo
[02:00.00] To kac dla smutku nie boję się
[02:01.98] Mówić raper, choć to stawia
[02:04.00] Mnie wśród głupków
[02:05.23] Nie boję się, chociaż czasem
[02:06.72] Strach zabrania mi rozmyślać
[02:08.73] Patrzę tym demonom w oczy
[02:10.48] Nawet jak ich mają kilka
[02:12.48] Więc przechodzę swoje życie
[02:14.46] Jak te walki w Mortal Kombat
[02:16.23] I ciągle się zastanawiam, jaki
[02:18.49] Problem tu mnie jutro spotka
[02:20.25] I ta klątwa wciąż wypycha
[02:22.01] Strumień krwi przez nozdrza
[02:23.47] Musiałem wcisnąć ten wers
[02:25.24] Przez metkę horrorcore'owca, ej.
[02:28.00] Zaplątałem się w swoje
[02:29.75] Własne macki nie słuchałem
[02:32.22] Rad swojej własnej matki
[02:35.24] Wszędzie gdzie nie pójdę
[02:36.74] Palą tylko blanty nie mogę
[02:39.76] Rozczytać swojej własnej kartki
[02:42.74] Zaplątałem się w swoje
[02:44.72] Własne macki nie słuchałem
[02:47.00] Rad swojej własnej matki
[02:49.98] Wszędzie gdzie nie pójdę
[02:51.50] Palą tylko blanty nie mogę
[02:54.45] Rozczytać swojej własnej kartki.
[02:57.21] Gdyby miało nie być jutra
[02:58.73] Kupię czterdziestkę i piątkę
[03:00.21] Lecz ten syf zostanie w kącie
[03:01.98] Trzeźwy chce pożegnać słońce
[03:04.00] Później zadzwonię do Ciebie
[03:05.74] Jakoś chwila po dziesiątej
[03:07.48] Abonent jest niedostępny
[03:09.74] No a może to i dobrze.
