04. Najpiękniejsza
[00:18.34] Dziewczynie, którą ktoś
[00:21.35] okłamał podle,
[00:22.60] Zawiódł nocny bar
[00:24.60] i blask ekranów,
[00:27.10] Daruj lepszy świt
[00:29.10] niż ten co zna już
[00:31.61] Nie mów jej, że masz
[00:33.60] piękniejsze od niej
[00:35.85] Miasto, które zna
[00:37.85] jak brudną plamę,
[00:40.35] Teraz niech jak sen
[00:42.35] przy tobie zgaśnie,
[00:45.10] Szkoła, którą dał
[00:46.85] jej ten kochany,
[00:49.10] Zniknie nagle tak,
[00:51.35] jak lęk poranny.
[00:53.60] Daj, daj tej dziewczynie
[00:57.35] biały welon,
[00:58.60] Kup, kup dwie obrączki
[01:01.60] szczerozłote,
[01:02.85] Zgaś, zgaś podły uśmiech
[01:06.10] ludzi złych!
[01:10.10] A potem daj, daj tej
[01:13.85] dziewczynie czyste ręce,
[01:16.10] Idź, idź do jej
[01:18.60] matki na niedzielę,
[01:20.85] Walcz, walcz niech
[01:23.35] Was nie pokona czas!
[01:30.10] Szarość zwykłych dni
[01:31.85] Jej nie porazi,
[01:34.35] Place, które śpią
[01:36.35] jak po chorobie,
[01:38.85] Ciasny, stary dom
[01:40.60] bez gniazd bocianich,
[01:43.10] Świata groźny szum
[01:45.10] co płynie z gazet.
[01:47.61] Świecić będzie
[01:49.10] Jej urody nagłość,
[01:52.10] W czarną, zimną noc
[01:54.10] i w dzień majowy,
[01:56.35] Tylko ty masz być
[01:58.60] jak doktór mądry,
[02:03.10] Co dzień taki sam
[02:03.85] i co dzień nowy.
[02:05.60] Daj,daj tej dziewczynie
[02:08.10] biały welon
[02:10.10] Kup,kup dwie obrączki
[02:13.35] szczerozłote
[02:14.60] Zgaś,zgaś podły uśmiech
[02:18.10] ludzi złych!
[02:22.35] A potem daj, daj tej
[02:26.35] dziewczynie czyste ręce
[02:28.61] Idź, idź do jej matki
[02:31.35] na niedzielę
[02:32.62] Walcz, walcz niech
[02:35.35] Was nie pokona czas!
