04 6 zer
[00:04.86] Idę ulicami, gapiąc się na panny hoże
[00:09.94] Czarne płaszcze, czarne rury no i czarne Roshe
[00:12.68] Rozbity iPhone 6, choć zarabia marne grosze
[00:14.98] Nie pytam skąd ma hajsy, jeśli chce tańczyć to bardzo proszę
[00:17.91] Widzę jednak, że niechętna, dobry panie Boże
[00:20.68] Może tamta będzie chciała, jeśli ta nie może?
[00:23.17] Plączę mi się język, same dziwne zdania tworzę
[00:25.52] Będzie dwója z plusem, może trója minus, panie psorze?
[00:28.45] Białe gówno ptaka ozdobiło czarne porsche
[00:30.92] Wewnętrzna kieszeń płaszcza zawsze w niej browary noszę
[00:33.48] Jak początek miesiąca to grolsche, koniec miesiąca to łomżę
[00:36.74] Mama pyta czy chcę jakiś przelew, mówię: ‘Bardzo proszę’
[00:39.43] Sześć zer, chciałbym kiedyś zrobić sześć zer
[00:41.97] Barman pyta mnie czy polać jeszcze - bardzo proszę!
[00:45.42] Ktoś mnie pyta z kim tu jestem
[00:47.20] Ktoś inny mnie pyta czy chcę w pysk, mówię: ‘Bardzo proszę’
[00:50.68] Wyrastają guzy, niby Karkonosze
[00:52.41] Jestem ateistą, ale niech mi dobry Pan pomoże
[00:54.99] Zobaczyłem wszystko, chyba wrócę i się spać położę
[00:57.47] Barman pyta czy chcę jeszcze - bardzo proszę
[01:01.94] Bardzo proszę, wyrastają guzy, niby Karkonosze
[01:06.92] Jestem ateistą, ale niech mi dobry Pan pomoże...
[01:07.98] W tym pokoleniu, na umowie - zleceniu
[01:13.01] Nie gada się o przyszłości i ZUS-ie, ubezpieczeniu
[01:15.44] Ci ludzie nie chcą gadać o wpłatach na lokatach premium
[01:17.16] I polityce tych pozycji raczej nie mamy w menu
[01:20.75] Ale, ale, idę na balet i żyję wspaniale
[01:22.47] Sobie zapalę i wypiję, żeby zalać te żale
[01:24.46] Rano zamówię Dominos, choć miałem dietę mieć inną
[01:28.43] Niż dietę piwną. Od lutego zacznę ćwiczyć na stałe
[01:31.17] Na Facebooku same sześciopaki, koledzy przechwalają się jak jakieś przedszkolaki
[01:35.99] Same zdjęcia z siłki, jak pulsują typom wszelkie żyłki
[01:39.68] Jutro da zdjęcie z teatru, tak dla niepoznaki
[01:41.94] Ludzie raczej słabi są, ja to słabo znoszę
[01:44.78] Czarne dziury się podają za polarne zorze
[01:47.19] Kto Fifiemu poda rękę kiedy zaniemoże?
[01:49.72] Barman pyta czy polać kolejkę, mówię: “Bardzo proszę”
[01:52.24] Sześć zer, chciałbym kiedyś zrobić sześć zer
[01:54.94] Barman pyta mnie czy polać jeszcze - bardzo proszę!
[01:58.78] Ktoś mnie pyta z kim tu jestem
[01:59.94] Ktoś inny mnie pyta czy chcę w pysk, mówię: ‘Bardzo proszę’
[02:02.73] Wyrastają guzy, niby Karkonosze
[02:05.51] Jestem ateistą, ale niech mi dobry Pan pomoże
[02:07.97] Zobaczyłem wszystko, chyba wrócę i się spać położę
[02:10.97] Barman pyta czy chcę jeszcze - bardzo proszę
[02:13.22] Bardzo proszę, wyrastają guzy, niby Karkonosze
[02:18.51] Jestem ateistą, ale niech mi dobry Pan pomoże...
[02:21.03] Wiosenny piątek, jadę nocą na tym Veturilo
[02:25.93] Nie powinienem, bo wypiłem to czerwone wino
[02:28.34] Chciałbym powiedzieć teraz, że uciekam przed policją
[02:30.69] Ale zapamiętaj: życie to nie ”Ale kino”
[02:33.68] Smak naszego życia to wygazowane piwo
[02:35.93] Nasze romanse ustępują wszystkim harlequinom
[02:38.93] Zamiast czarnej limuzyny zbity pysk, duże czarne limo
[02:41.93] Nie szukaj Scarlett, jak nie jesteś Rudolph Valentino
[02:44.68] To jest Polska, tutaj stale zimno
[02:46.68] Ten kabriolet chowaj, ziomki momentalnie gwizdną
[02:49.25] Każdą tutaj gwiżdże: Do re mi fa so la si do
[02:51.99] To melodyjny kraj, muzykantów takich tutaj milion
[02:54.96] Mam dwadzieścia parę lat, moje plany giną
[02:57.92] Kręcę się po mieście z wiecznie zblazowaną miną
[03:00.17] Mózg jak karabin, mógłbym zabić kogoś, zgładzić myślą
[03:02.94] Ciągle w pogoni za tą straszną liczbą, czyli sześć zer
[03:06.19] Chciałbym kiedyś zrobić sześć zer
[03:08.18] Sześć zer - chciałbym kiedyś zrobić sześć zer
[03:15.43] Sześć zer, chciałbym kiedyś zrobić sześć zer
[03:18.71] Barman pyta mnie czy polać jeszcze - bardzo proszę!
[03:20.43] Ktoś mnie pyta z kim tu jestem
[03:23.43] Ktoś inny mnie pyta czy chcę w pysk, mówię: ‘Bardzo proszę’
[03:27.44] Wyrastają guzy, niby Karkonosze
[03:28.70] Jestem ateistą, ale niech mi dobry Pan pomoże
[03:31.68] Zobaczyłem wszystko, chyba wrócę i się spać położę
[03:33.93] Barman pyta czy chcę jeszcze - bardzo proszę
[03:36.74] Bardzo proszę, wyrastają guzy, niby Karkonosze
[03:42.44] Jestem ateistą, ale niech mi dobry Pan pomoże
