Lrc Player

Taco Hemingway - Fiji prod Borucci

Unknown artist
[04:02.65]·Synced by Guest·
This lyric sheet isn't paired with a song yet, so lines are shown but won't sync or seek.

[00:18.86] Jak zasięg zerwany w tunelu

[00:23.37] Jak kożuch płynący po mleku

[00:26.61] Downloady zerwane przy procentach 99

[00:32.11] Jak bankomat, co nie wydał ci PLN-ów (ej)

[00:36.87] Słuchawki splątane w za ciasnej kieszeni (skrt skrt)

[00:41.62] Jak żółtko rozlane na starej patelni

[00:45.91] Gdy ludzie w lokalu są jacyś za piękni

[00:49.38] Gdy prosisz o kawę dużą, a barista poprawia, że Venti,ej

[00:54.13] Właśnie tak mnie wkurwia, kiedy nie odbierasz

[00:58.61] Tak mnie irytuje, gdy nie odpisujesz (ej, hej, hej)

[01:03.11] Sobie wymyśliłaś chyba, że to melanż

[01:07.62] Że siedzę z kolegami i cię ignoruję

[01:11.11] To nie tak, to nie tak, to nie tak

[01:12.62] Tak mnie wkurwia, kiedy nie odbierasz

[01:16.62] Tak mnie irytuje, gdy nie odpisujesz (ej, hej, hej)

[01:21.37] Sobie wymyśliłaś chyba, że tu melanż

[01:26.13] Że siedzę z kolegami i cię ignoruję

[01:29.40] To nie tak, to nie tak, to nie tak, to nie tak

[01:31.49] Gdy nie wiem jak rozpocząć, mam drugą zwrotkę

[01:36.24] Gdy typy śpiewają o Legii pod oknem (ej)

[01:40.75] Jak stanik, co za nic się nie chce znów rozpiąć

[01:45.49] Jak stanik, co za nic się nie chce z- ekh, ok, sorry

[01:50.02] Jak apka YouTube'a, co nie chce grać w tle (tle, tle)

[01:54.49] Jak wieści ze szczytu, gdy jestem na dnie (dnie, dnie)

[01:58.99] Jak Uber, co gada, gdy ja wolę milczeć

[02:03.74] Gdy chciałem pogadać, a ty wolisz ciszę

[02:07.50] Nie wiesz jak mnie wkurwia, kiedy nie odbierasz

[02:11.80] Tak mnie irytuje, gdy nie odpisujesz (ej, hej, hej)

[02:16.24] Sobie wymyśliłaś chyba, że to melanż

[02:20.74] Że siedzę z kolegami i cię ignoruję

[02:24.24] To nie tak, to nie tak, to nie tak

[02:25.78] Tak mnie wkurwia, kiedy nie odbierasz

[02:30.24] Tak mnie irytuje, gdy nie odpisujesz (ej, hej, hej)

[02:34.50] Sobie wymyśliłaś chyba, że tu melanż

[02:39.26] Że siedzę z kolegami i cię ignoruję

[02:42.52] To nie tak, to nie tak, to nie tak, to nie tak

[02:44.99] Znowu cię widzę, sobie siedzisz przy Wiśle

[02:47.00] Ale to chyba jest złudzenie optyczne

[02:49.50] Mamy kontakt tylko telefonicznie

[02:51.28] Znowu się martwię, że na stałe się osiedlisz na wyspie

[02:53.52] A ja co? Będę sam tutaj

[02:56.25] Życia sensu będę sam szukał

[02:58.49] Znam te śpiewki, słyszę fałsz w ludziach

[03:00.74] Sieją ferment, niby Kampucza

[03:02.74] Ty przejrzysta jak woda Fiji (i chcę cię na hejnał)

[03:06.74] Masz ostatnie słowo, w sumie to ad-liby (w nich jesteś jak Takeoff)

[03:11.24] Amerykańskie kino, ciągle oglądam filmy (te bez happy-endu)

[03:15.74] Livin' la Vida Loca, wolałbym trochę ciszy (ej, hej, hej)

[03:20.50] Nie wiesz jak mnie wkurwia, kiedy nie odbierasz

[03:25.00] Tak mnie irytuje, gdy nie odpisujesz (ej, hej, hej)

[03:29.52] Sobie wymyśliłaś chyba, że to melanż

[03:34.00] Że siedzę z kolegami i cię ignoruję

[03:37.24] To nie tak, to nie tak, to nie tak

[03:39.03] Tak mnie wkurwia, kiedy nie odbierasz

[03:43.24] Tak mnie irytuje, gdy nie odpisujesz (ej, hej, hej)

[03:47.78] Sobie wymyśliłaś chyba, że tu melanż

[03:52.28] Że siedzę z kolegami i cię ignoruję

[03:55.50] To nie tak, to nie tak, to nie tak, to nie tak