Będziemy dziećmi
[00:04.16] Na początku,
[00:05.66] każdy potrzebuje
[00:07.17] jakiejś wskazówki, pomocnej dłoni
[00:11.16] My dzisiaj zaczniemy to bardzo prosto,
[00:12.66] zaczniemy to po prosu w ten sposób:
[00:16.85] Klaszcz na 3 i 4
[00:18.84] Klaszcz na 3 i 4
[00:20.60] Klaszcz na 3 i 4
[00:22.60] Klaszcz na 3 i 4
[00:24.35] Klaszcz na 3 i 4
[00:26.09] Klaszcz na 3 i 4
[00:28.10] Klaszcz na 3 i 4
[00:30.10] Klaszcz na 3 i 4
[00:32.35] To idzie do wszystkich ziomków,
[00:34.10] co noszą już długie spodnie,
[00:35.84] piją tę goudę co piątek
[00:37.60] i chcą wyglądać groźnie.
[00:39.35] Blizny na głowach, złamane nosy,
[00:41.60] braki w uzębieniu,Bbłysk w oczach,
[00:44.35] spliffy w dłoniach, wyroki w zawieszeniu.
[00:47.34] To idzie do wszystkich dziewczyn,
[00:49.10] co noszą wysokie szpilki
[00:50.84] bub kicksy
[00:51.60] i w jeansy wsuwają swoje okrągłe tyłki.
[00:54.35] Minispódniczki, szminki, tusze do rzęs i cienie,
[00:57.84] zniżki, butiki, aerobiki bijatyki przy przecenie.
[01:02.09] To idzie do wszystkich zarobionych jap - yuppies,
[01:05.84] co wsiadają w porsche kiedy po robocie śmigają na klawisz.
[01:09.59] Zegarki za parę koła, garniaki bardziej pokaźnie.
[01:13.60] Każda karta złota, loga nawet na ...taśmie.
[01:17.34] To idzie do wszystkich dumnych business women (łoman? łomen? łymyn?).
[01:20.85] Do góry broda bo wokoło woda i aligatory swimmin'.
[01:24.86] Nowa garsonka, nowy garson w nowej garsonierze.
[01:28.34] Na szyi to kolia czy garota?
[01:30.09] Nawet powietrze się nie nabierze.
[01:32.35] Nieważne jaki bój toczymy ze światem.
[01:35.84] Nieważne ile zbrój wkładamy przy tym i masek.
[01:39.59] Jakimi tu czyni nas każda z ról i przypiętych łatek.
[01:43.34] Będziemy zawsze dziećmi naszych ojców i matek.
[01:47.54] Nieważne jaki bój toczymy ze światem.
[01:50.79] Nieważne ile zbrój wkładamy przy tym i masek.
[01:54.54] Jakimi tu czyni nas każda z ról i przypiętych łatek.
[01:58.29] Będziemy zawsze dziećmi naszych ojców i matek.
[02:02.19] To idzie do wszystkich przedstawicieli
[02:04.28] co nadużywają władzy.
[02:06.03] Na nic odznaki i krawaty -
[02:07.54] pod koniec i tak jesteśmy nadzy.
[02:09.28] Sznur ochroniarzy dookoła koła
[02:11.28] dygnitarzy dookoła koryta.
[02:13.53] Każdy się patrzy spod byka.
[02:15.29] Viva la corrida!
[02:17.04] To idzie do wszystkich celebrytów
[02:19.03] dla których spełnieniem snów
[02:20.53] jest foto na tle logotypów i podziw u telewidzów.
[02:24.04] Pare szwów tu, pare szwów tam. "Pare".
[02:27.53] Chirurg milczy jak grób,
[02:29.29] ale kto przymknie oko sam puści parę.
[02:32.28] To idzie do wszystkich twórców...
[02:33.78] Wróć! AR-TYS-TÓW,
[02:35.79] co żyją pod wpływem impulsu,
[02:37.29] gdzieś na skraju krainy zmysłów
[02:39.79] z dala od śmiertelników,
[02:41.05] gdzie wszystko jest tak ulotne
[02:42.79] ....ale jak śmierdzi w kiblu
[02:44.29] to i z krainy ten smok nie rusza o krok się.
[02:46.79] STÓJ... przy oknie.
[02:48.05] Nieważne jaki bój toczymy ze światem.
[02:50.79] Nieważne ile zbrój wkładamy przy tym i masek.
[02:54.54] Jakimi tu czyni nas każda z ról i przypiętych łatek.
[02:58.29] Będziemy zawsze dziećmi naszych ojców i matek.
[03:00.98] Okej, okej
[03:01.97] To idzie do mnie. To idzie do mnie.
[03:03.96] To idzie do mnie i Ciebie.
[03:05.72] Od urodzenia co krok,
[03:07.21] co dziennie mamy tu mniej siebie.
[03:09.71] Co doświadczenie, wkładamy na siebie kolejną warstwę,
[03:12.22] maskę
[03:13.22] tarczę,
[03:14.21] plaster,
[03:15.21] nie da się być przecież dzieckiem zawsze.
[03:16.71] Mam rację?
[03:17.96] uciekamy od tego co w nas naturalne, szczere
[03:20.47] łamani fałszem, krytykanctwem,
[03:22.21] nawet własnym sumieniem.
[03:24.21] Strusi łeb chowamy w ziemi -
[03:25.72] pseudo bezpieczni, kopiemy pod sobą dołki.
[03:28.21] W obliczu śmierci i tak będziemy bezbronni
[03:30.96] jak noworodki.
[03:32.96] Nieważne jaki bój toczymy ze światem.
[03:35.97] Nieważne ile zbrój wkładamy przy tym i masek.
[03:39.71] Jakimi tu czyni nas każda z ról i przypiętych łatek.
[03:43.21] Będziemy zawsze dziećmi naszych ojców i matek.
[03:47.46] Nieważne jaki bój toczymy ze światem.
[03:50.71] Nieważne ile zbrój wkładamy przy tym i masek.
[03:54.47] Jakimi tu czyni nas każda z ról i przypiętych łatek.
[03:58.47] Będziemy zawsze dziećmi naszych ojców i matek.
