Antynarkotykowa
[00:19.83] 1. Było dwóch braci, bardzo się kochali
[00:25.07] jak to bliźniacy, więzi ze stali
[00:30.32] obaj marzyli, o wielkim sukcesie
[00:35.32] funkcja dyrektora, śliczny dom przy lesie
[00:40.82] w domu piękna żona i gromadka dzieci
[00:45.32] Ogród, ekologia, sortowanie śmieci
[00:50.82] Luksusowe auto nie wspomnę o cenie
[00:55.84] Oraz kąpiele we własnym basenie
[01:00.57] obaj myśleli, że są na dobrej drodze
[01:05.82] do spełnienia marzeń, zawiedli się srodze.
[01:11.31] A jeden z nich po latach zapytany
[01:16.08] o powód klęski, odparł zmieszany:
[01:22.32] Ref. Zapaliłem, wąchałem, wstrzyknąłem lub wypiłem,
[01:28.32] już tego nie pamiętam tyle razy to robiłem.
[01:33.82] A za chwile odlotu wielką cenę zapłaciłem
[01:38.33] bo to właśnie w ten sposób swoje życie zniszczyłem
[02:04.07] 2. Po długiej rozłące bracia się spotkali
[02:09.82] i do późna w nocy szczerze rozmawiali
[02:14.84] o tym co zawiodło w ich planie przed laty,
[02:20.07] że jeden jest biedny a drugi bogaty
[02:25.07] i czego się dotknie to zamienia w złoto
[02:30.08] a brat jego walczy z biedą i głupotą
[02:35.32] przecież u bliźniaków podobne są geny
[02:40.57] w szkole dostawali najlepsze oceny
[02:45.57] z jakiegoś powodu, ich drogi się rozeszły
[02:50.60] trzeba go wyjawić, chwile prawdy nadeszły
[02:55.58] biedny coraz mocniej był do muru przypierany
[03:01.06] w końcu nie wytrzymał i wyznał załamany:
[03:08.07] Ref. Zapaliłem, wąchałem, wstrzyknąłem lub wypiłem,
[03:13.32] już tego nie pamiętam tyle razy to robiłem.
[03:18.34] A za chwile odlotu wielką cenę zapłaciłem
[03:23.07] bo to właśnie w ten sposób swoje życie zniszczyłem
[03:30.82] 3. Jeśli staniesz przed wyborem: "Czy spróbować z ciekawości"
[03:36.07] Gdy ktoś będzie przekonywał, że zanurzysz się w błogości
[03:41.07] Niech w twej głowie się włączy Syrena Alarmowa
[03:47.58] i przypomnij sobie te ostrzegające słowa:
[03:51.32] Ref. Zapaliłem, wąchałem, wstrzyknąłem lub wypiłem,
[03:56.82] już tego nie pamiętam tyle razy to robiłem.
[04:01.57] A za chwile odlotu wielką cenę zapłaciłem
[04:06.82] bo to właśnie w ten sposób swoje życie zniszczyłem
