15 After
[00:29.13] Nagraj to za mnie jeśli spadnę na dno
[00:32.12] I nigdy więcej na mnie nie patrz jak dziś
[00:36.63] I każdy z nich będzie arcydziełem, bo
[00:39.37] Muszę mieć pewność jak odechce mi się żyć
[00:43.64] Nagraj to za mnie jeśli spadnę na dno
[00:46.37] I nigdy więcej na mnie nie patrz jak dziś
[00:50.88] I każdy z nich będzie arcydziełem, bo
[00:53.87] Muszę mieć pewność jak odechce mi się żyć
[01:05.62] Ból w moją czaszkę, napisz zanim zaśniesz
[01:08.87] Czuję, że pierdolnie mnie dziś auto na tym białym pasie
[01:12.87] Zgubię zasięg, nie spodziewałaś się tego dziś
[01:15.87] Siedzisz tam gdzieś, myślisz o mnie, a ja mogę już nie
[01:19.87] I co wtedy? Myślisz, żeby pomyśleli, czy będą wiedzieli?
[01:23.87] Że to może tak wielki człowiek, że zabraknie im kredy
[01:27.37] Czyli cofną kredyt, co go zaciągnąłem na Ziemi
[01:30.62] Zostawiłem ślad, ale czy cokolwiek zmienił?
[01:35.37] Na dysku mam parę numerów, sortuj po datach z jesieni
[01:37.87] Ty wiesz, że nie bez celu się alienowałem, kiedy padał deszcz
[01:42.13] Chłopaki mi to odśpiewają w dokładnie taki sam dzień
[01:45.12] Dajcie to naszym ludziom, przecież w nich przeżyje, co nie?
[01:49.37] Nagraj to za mnie jeśli spadnę na dno
[01:52.62] I nigdy więcej na mnie nie patrz jak dziś
[01:56.63] I każdy z nich będzie arcydziełem, bo
[01:59.12] Muszę mieć pewność jak odechce mi się żyć
[02:03.87] Nagraj to za mnie jeśli spadnę na dno
[02:06.38] I nigdy więcej na mnie nie patrz jak dziś
[02:11.13] I każdy z nich będzie arcydziełem, bo
[02:13.88] Muszę mieć pewność jak odechce mi się żyć
[02:25.87] Znałem wariata, co zapowiadał się pięknie i ogarniał przyszłość
[02:29.12] Gdy go spotkałem po latach, wyglądał jak kurwa nie wracaj i idź stąd
[02:32.87] I znałem wariata, co kminił se za dobre życie na szybko
[02:36.38] Jak lokalnego pajaca, co zbierał pieniądze na piwko
[02:40.12] Poznałem też typa, co związałem z nim swoje życie, a potem lawina
[02:44.12] Przyła się mówi Przyłuca poprawi, jebać to moja rodzina
[02:47.38] Jak młodszy bracik, który się spina i wkurwia tak czasem, że koniec
[02:51.13] Ale przywykłeś jak do tej blizny po iPhonie 8 na czole
[02:54.87] A może to akcja, o której wrzuciłem za długiego posta
[02:58.38] A może jak wspomnienie ojca przez mgłę, ledwo pamiętam tę postać
[03:02.12] A może to ona jak jeszcze była niewinna jak rosa
[03:05.62] Dziecinna, urocza i piękna, a potem naćpana i bosa
[03:09.37] Nagraj to za mnie jeśli spadnę na dno
[03:11.50] I nigdy więcej na mnie nie patrz jak dziś
[03:16.01] I każdy z nich będzie arcydziełem, bo
[03:18.76] Muszę mieć pewność jak odechce mi się żyć
[03:23.01] Nagraj to za mnie jeśli spadnę na dno
[03:26.25] I nigdy więcej na mnie nie patrz jak dziś
[03:30.25] I każdy z nich będzie arcydziełem, bo
[03:33.50] Muszę mieć pewność jak odechce mi się żyć
[03:38.75] Po co ten smutek?
[03:40.26] A po co zabawa?
[03:41.75] Tak rozsypani od dawna i się nie umiemy poskładać
[03:45.25] Po co ten smutek?
[03:47.50] I po co zabawa?
[03:49.01] Bo ty się zaćpasz, a ja zejdę na zawał
[03:53.25] Proszę zastanów się mała
[03:56.75] Jeszcze możemy jak chciałaś
[04:00.75] I napisz, gdy będziesz sama
[04:04.00] Ostatnia umiera wiara
