Lrc Player

Elektrony (feat. Deys, Ramzes)-[AudioTrimmer.com]

Unknown artist
[03:06.10]·Synced by Guest·
This lyric sheet isn't paired with a song yet, so lines are shown but won't sync or seek.

[00:02.38] Pada deszcz na neony

[00:04.64] Format ma niestandardowy

[00:07.38] Gdy buzują elektrony

[00:10.14] Zapał trochę wystudzony

[00:12.91] Rozbijam się na miliony

[00:15.89] Elementów papierowych

[00:18.64] Przez krzywiznę podłogi

[00:20.39] Muszę nauczyć się chodzić

[00:23.16] Pada deszcz na neony

[00:25.89] Format ma niestandardowy

[00:28.14] Gdy buzują elektrony

[00:30.90] Zapał trochę wystudzony

[00:33.90] Rozbijam się na miliony

[00:36.64] Elementów papierowych

[00:39.65] Przez krzywiznę podłogi

[00:41.64] Muszę nauczyć się chodzić znów

[00:56.14] Jak już rozmieniony na

[00:57.14] Drobne nie marzysz o sejfach

[00:58.65] Świnka skarbonka i tak

[00:59.64] Ciurasz sobie po monetkach

[01:01.14] Jak pika piki nieraz

[01:02.39] Codzienność cię dojeżdża

[01:03.64] Do pokeballa kurwa

[01:04.90] Łapie cię kolejna menda

[01:06.39] Ja warzę, warzę kurwa

[01:08.87] W mojej chacie eliksiry

[01:09.62] Niosę to ciężkie brzemię

[01:10.40] Jak Obelix i menhiry

[01:11.64] Magiczny napój na

[01:12.89] Melanżu i widuję zwidy

[01:14.39] A potem całe życie

[01:15.38] Znowu jak jasełka skrzypi

[01:17.16] Jestem człowiekiem śmiechu

[01:18.15] Ale gubię emotikon

[01:19.65] Nieważne jakie gify

[01:20.64] Nic nie poruszy za friko

[01:22.39] Już nawet nie pamiętam

[01:23.40] Kiedy napisałem zwrotkę

[01:24.89] A w dwa tygodnie

[01:25.90] Nagrałem 20 tracków chłopie, ej

[01:28.64] I jakoś fajniej mi się żyje teraz

[01:30.40] Może dlatego, że mi z

[01:31.13] Życia wyszła jedna menda

[01:32.89] I jestem przejebanym

[01:33.89] Kotem tak jak RIPNDIP

[01:35.66] Mówią mi Hasha owner

[01:36.40] Dawid, Deys i kurwa Grimm.

[01:38.14] Żyję problemami i to

[01:39.16] Mój największy problem

[01:40.39] Bo ranię wszystkich wokół tym

[01:41.64] Że w chuju mam emocje

[01:43.15] Nie wierzę w to co dobre

[01:43.90] Bezinteresowne

[01:45.39] Ludzie przybierają taką formę

[01:46.65] Jeśli dla nich to wygodne jest

[01:48.64] Nauczyłem się we

[01:49.65] Wszystkim widzieć podstęp

[01:51.14] Gdy uczyli mnie

[01:52.38] Wyznawać to co boskie

[01:53.89] Mam ze sobą małą

[01:54.89] Skrzynię wspomnień

[01:55.88] Pełną papierowych ludzi jakbym

[01:57.15] Nigdy nie dbał o content

[01:58.89] Ostatnio z moją głową jest

[02:00.14] Coraz gorzej na co dzień

[02:01.39] Na tysiąc moich pytań

[02:02.65] Przypada jedna odpowiedź

[02:04.14] Mama prosi żebym

[02:05.39] Się pogodził z Bogiem

[02:06.89] By nie strawił mnie

[02:08.15] Ten wieczny ogień

[02:09.42] Boję się, że kiedyś

[02:10.40] Zamkną mnie

[02:11.14] W sześcianie bez klamek

[02:11.65] A mojej damie powiedzą

[02:12.89] Że oszalałem na amen

[02:14.39] I rzucę wtedy całe życie na szalę

[02:16.14] I choćbym miał tu

[02:17.38] Oszaleć to w końcu znajdę

[02:18.39] Ten zamek i go wyłamię

[02:19.88] Pada deszcz na neony

[02:21.90] Format ma niestandardowy

[02:24.40] Gdy buzują elektrony

[02:27.13] Zapał trochę wystudzony

[02:29.89] Rozbijam się na miliony

[02:33.15] Elementów papierowych

[02:35.89] Przez krzywiznę podłogi

[02:38.13] Muszę nauczyć się chodzić

[02:40.42] Pada deszcz na neony

[02:42.89] Format ma niestandardowy

[02:45.64] Gdy buzują elektrony

[02:48.13] Zapał trochę wystudzony

[02:51.14] Rozbijam się na miliony

[02:53.89] Elementów papierowych

[02:56.66] Przez krzywiznę podłogi

[02:58.89] Muszę nauczyć się chodzić znów.